Komentator Inne

www.komentatoreuropa.pl

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia . Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności .
Szef niemieckiej dyplomacji: „Na Białym Domu nie można już polegać“

/17.06.2018/ Rząd Niemiec w pełni popiera spotkanie Trumpa i Putina. Jednocześnie wzywa UE do zdecydowanego stawiania czoła „częściowo bardzo agresywnym” wypowiedziom prezydenta USA.
Ważne, że prezydenci USA i Rosji rozmawiają z sobą – powiedział w poniedziałek o spotkaniu Trumpa i Putina w Helsinkach rzecznik niemieckiego rządu Steffen Seibert wskazując na ogniska zapalne od Ukrainy po Syrię. Mówiąc o stosunkach z USA podkreślił, że kanclerz Angela Merkel nadal jest orędowniczką dobrych stosunków transatlantyckich. – Nic się w tym nie zmieniło, nawet jeśli reprezentujemy znaczną różnicę zdań – zaznaczył Seibert.
Ostre reakcje wywołały natomiast ostatnie wypowiedzi prezydenta USA, który mówiąc o stosunkach handlowych z Unią Europejską nazwał ją wrogiem.  "Wypowiedź ta niestety po raz kolejny pokazała, jak szeroki stał się polityczny Atlantyk od czasu przejęcia rządów przez Donalda Trumpa" – powiedział szef niemieckiej dyplomacji Heiko Maas (SPD) gazetom grupy medialnej Funke (wydanie 17.07.2018).
Reklama
















„Nie możemy już w bezgraniczny sposób polegać na Białym Domu” – dodał Maas. Jak zaznaczył, utrzymanie partnerstwa z USA wymaga nowego podejścia. Może ono funkcjonować tylko z „suwerenną i pewną siebie Europą”. Niemiecki minister spraw zagranicznych odrzucił zarzuty stawiane przez prezydenta Donalda Trumpa i wezwał UE do zdecydowania i jedności.
Celowe sianie niepokoju
Trumpowi sprzeciwił się także minister ds. europejskich Michael Roth (SPD). – Donald Trump określa nas jako przeciwników. Nie jesteśmy takiego zdania – powiedział przy okazji spotkania europejskich szefów dyplomacji w Brukseli. Istnieje głębokie i ścisłe partnerstwo między Stanami Zjednoczonymi i Unią Europejską – dodał. Niemiecki socjaldemokrata zarzucił jednocześnie prezydentowi USA, że celowo sieje niepokój.
Amerykański prezydent prowokuje. Próbuje doprowadzić do rozłamu w Unii Europejskiej – podkreślił Roth. Nie można pozwolić wyprowadzić się z równowagi „częściowo bardzo agresywnym, niezgodnymi z prawdą i niezbyt konstruktywnymi wypowiedziami”, a zamiast tego dążyć do „niezbędnego stopnia jedności”, by UE była traktowana rzeczywiście poważnie. – Samo oburzenie nam nie pomoże – powiedział minister ds. europejskich.



reklama
reklama

Drogi Czytelniku/Czytelniczko Komentator Europa-Niemcy-Polska nie gromadzi, ani nie przetwarza w celach marketingowych, ani innych Państwa danych. Strona zamieszcza reklamy zewnętrznych partnerów, a na ich politykę nie mamy żadnego wpływu. Zamieszczane są również linki zewnętrze, na które nie mamy wpływu. Swoją decyzję zawsze mozesz zmienić. Wystarczy namieść odpowiednie zmiany w ustawieniach. Tu o naszej polityce prywatności. Jeśli się z tym nie zgadzasz  napisz bezpośrednio do naszych partnerów, lub zrezygnuj z korzystania ze strony. Jeśli się zgadzasz, pozostań naszym Czytelnikiem.

LETNIA PROMOCJA
Zobacz także: