Komentator Redakcja
Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia . Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności .

-SPOŁECZEŃSTWO-
Były dyrektor Berlinale z  nazistowską przeszłością

/06.02.2020/ Festiwal Filmowy Berlinale rezygnuje z przyznawania nagrody imienia swego pierwszego dyrektora Alfreda Bauera po  tym jak została ujawniona  jego nazistowska przeszłość. Sprawę ujawnił i nagłośnił tygodnik „Die Zeit”. W artykule opublikowanym 29 stycznia 2020 pt. "Ein eifriger SA-Mann" opisał jego związki z brutalnym reżimem.  Katja Nicodemus pisze, że Alfred Bauer był pierwszym dyrektorem Berlinale po drugiej wojnie światowej. Kierował festiwalem przez 25 lat. Przyznawana  była nawet nagroda nazwana od jego imienia. Wciąż mało znane jest jego wysokie stanowisko w nazistowskiej biurokracji filmowej.
Alfred Bauer był pierwszym i wieloletnim dyrektorem Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Berlinie. Od 1951  kierował Berlinale. To jeden  z największych festiwali filmu na świecie. Po jego śmierci w 1986 roku ustanowiono specjalną nagrodę jego imienia. Jej laureatami byli m. in. Andrzej Wajda (za „Tatarak” w 2009 roku) i Agnieszka Holland (za „Pokot” w 2017 roku). Tygodnik „Die Zeit” twierdzi, że Alfred Bauer był „wysokiej rangi funkcjonariuszem w nazistowskiej biurokracji filmowej”.
reklama








„Zapalony człowiek SA”- jak pisze o nim „Die Zeit” przez wiele lat był szarą eminencją niemieckiego przemysłu filmowego. Niektórzy nawet mówili, że to on w wielu wypadkach rozdawał karty, komu się powiedzie,  kto spadnie na dno. To dziwne, że jego nazistowska przeszłość wychodzi na światło dzienne dopiero po tylu latach?  Dziennikarze wpływowego tygodnika powołują się na dokumenty z Archiwum Federalnego oraz Berlińskiego Archiwum Krajowego. To z nich wynika, że Bauer, jako urzędnik Filmowej Intendentury Rzeszy od 1942 roku nadzorował angażowanie aktorów, reżyserów i innych twórców filmowych. Miał pełnić tę funkcję do 1945 roku i brać udział w decyzjach, komu wolno było stanąć przed albo za kamerą, a kto musiał iść na front. „Die Zeit pisze”, że w  jednym z dokumentów miał zostać opisany jako „zapalony człowiek SA”, którego „polityczne postawy są bez zarzutu”.
Dziennikarze twierdzą, że po wojnie Alfred Bauer miał zacierać ślady swojej nazistowskiej przeszłości oraz tworzył wrażenie, że „w duchu był przeciwnikiem nazistów”. Ukrywał swoją mroczną przeszłość i przynależność do organizacji nazistowskich,  takich jak Narodowosocjalistyczny Związek Studentów i podawał fałszywe informacje na temat swojej działalności w aparacie dyktatury III Rzeszy. W kolejnym artykule tej gazety poświęconym temu tematowi pt. Kulturstaatsministerin stellt Alfred-Bauer-Preis infrage niemiecka minister Monika Grütters chciała zlikwidowania nadawania nagrody jego imienia. I tak się też stało. Dyrekcja Berlinale  oświadczyła, że nagroda imienia Alfreda Bauera nie będzie już przyznawana.  Zapowiedziano też starania o naukowe zbadanie i rozliczenie historii festiwalu.  
   

źródło: Die Zeit
reklama
reklama

Drogi Czytelniku/Czytelniczko Komentator Europa-Niemcy-Polska nie gromadzi, ani nie przetwarza w celach marketingowych, ani innych Państwa danych. Strona zamieszcza reklamy zewnętrznych partnerów, a na ich politykę nie mamy żadnego wpływu. Zamieszczane są również linki zewnętrze, na które nie mamy wpływu. Swoją decyzję zawsze mozesz zmienić. Wystarczy namieść odpowiednie zmiany w ustawieniach. Tu o naszej polityce prywatności. Jeśli się z tym nie zgadzasz  napisz bezpośrednio do naszych partnerów, lub zrezygnuj z korzystania ze strony. Jeśli się zgadzasz, pozostań naszym Czytelnikiem.