Główna Archiwum Redakcja
Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia . Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności. Jeśli tego nie akceptujesz, nie korzystaj z tej strony.

ISSN 2299-1328

www.komentatoreuropa.pl

By rządzić samodzielnie, trzeba zdobyć 289 mandatów. I z tym partia Emmanuela Macrona – Renaissance, tyle, że jak przewidują znawcy francuskiej polityki partia Macrona może mieć poważny problem. Jeśli Macron nie zdobędzie większości, wtedy  prawdopodobnie będzie musiał szukać koalicji z centroprawicą. Jest jeszcze jeden scenariusz. Jak pisze Interia.pl powołując się France24. Ponieważ francuskiej lewicy w końcu udało się zjednoczyć, to ich sojusz pod szyldem NUPES również jest liczącym się graczem. Stojący na jego czele marksista Jean-Luc Melenchon nie ukrywa ambicji zdobycia teki premiera. "Taki scenariusz byłby katastrofą dla Macrona" – czytamy. Oznacza to, że Francję nie czeka spokojna przyszłość, a raczej musi być przygotowana na wstrząsy i niepokoje.




Źródło:  https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-francja-partia-macrona-moze-stracic-wiekszosc-w-parlamencie,nId,6081794#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome


Francja: Partia Macrona może stracić większość w parlamencie. Dla pozycji obecnego to była by katastrofa

(09.06.2022) Według najnowszych sondaży partia Emmanuela Macrona może stracić większość w Zgromadzeniu Narodowym. Byłby to bolesny cios dla francuskiego prezydenta. Wybory parlamentarne rozpoczynają się w najbliższą niedzielę. Już  12 czerwca odbędzie się pierwsza tura wyborów do 577-osobowego Zgromadzenia Narodowego. By zdobyć mandat, trzeba uzyskać ponad 50-procentowe poparcie w danym okręgu wyborczym. Stąd druga tura zaplanowana na 19 czerwca - wówczas w okręgach zmierzy się po dwóch najlepszych kandydatów - jeśli w pierwszej turze nikt nie zdołał w danym jednomandatowym okręgu przekroczyć progu 50 proc. głosów.

POLITYKA

reklama
reklama