Główna Archiwum Redakcja
Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia . Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności. Jeśli tego nie akceptujesz, nie korzystaj z tej strony.

ISSN 2299-1328

www.komentatoreuropa.pl

- A jeśli zrobi to państwo członkowskie NATO, oznacza to konflikt z całym Sojuszem Północnoatlantyckim, trzecią wojnę światową. Kompletną katastrofę" - zaznaczył

Były rosyjski prezydent Dmitrij Miedwiediew wysyłał pogróżki wobec Szwecji i Finlandii, które zapowiedziały, że chcą zostać członkami zachodniego sojuszu obronnego. Miedwiediew  powiedział, że wejście do Sojuszu Północnoatlantyckiego Finlandii i Szwecji spotka się z odpowiedzią Moskwy. Miedwiediew wysłał światu groźby w przeddzień szczytu NATO w Madrycie. To n pewno nie jest żaden przypadek.

Przywódcy NATO spotkają się w Madrycie w Hiszpanii na szczycie tej organizacji, aby omówić wyzwania, przed którymi stoi Sojusz. Szczyt w Madrycie, który rozpocznie się we wtorek ma wyznaczyć strategiczny kierunek NATO na następną dekadę, a także podjąć decyzję, jak wzmocnić Sojusz w reakcji na agresję Rosji wobec Ukrainy. Ciagle jednak pod  wielkim znakiem zapytania stoi przyjęcie jako nowych członków: Szwecji i Finlandii. Jak napisał Die Welt „Strategiczny partner” Rosja stała się „bezpośrednim zagrożeniem dla Europy”. W związku z tym NATO chce zreorganizować się na swoim szczycie w Madrycie, między innymi poprzez zwiększenie liczby oddziałów szybkiego rozmieszczenia. Ale jest poważny problem”.
W Madrycie słowa Miedwiediewa powinny jednak dać przywódcom NATO do myślenia. Rosja staje się coraz bardzie nieobliczalna, a przez to jeszcze bardziej zagraża pokojowi na świecie.



Źródło:  https://wydarzenia.interia.pl, https://www.welt.de


Miedwiediew w przeddzień szczytu NATO wysyłał groźby światu i straszył wybuchem  
III wojny światowej

(28.06.2022)Były rosyjski prezydent Dmitrij Miedwiediew ostatnio słynny jest z ataków i szerzenia gróźb. Tym razem dostało się NATO. Jakakolwiek ingerencja na Półwyspie Krymskim państwa członkowskiego NATO może być potraktowana jako wypowiedzenie wojny Rosji - straszył były rosyjski prezydent Dmitrij Miedwiediew, cytowany przez agencję Reuters, która powołuje się na rosyjską prasę. Rosyjski polityk oznajmił, że oznaczałoby to "wybuch trzeciej wojny światowej". - Dla nas Krym jest częścią Rosji. A to znaczy, że na zawsze. Każda próba ingerencji na Krymie będzie wypowiedzeniem wojny naszemu krajowi - powiedział Miedwiediew.  Niemiecki dziennik “Die Welt” „Strategiczny partner” Rosja stała się „bezpośrednim zagrożeniem dla Europy”

POLITYKA

reklama
reklama

Promocja!
Z książką na wakacje. Powieść Krzysztofa Tokarza pt. „Renn Breslau miasto złota i miłości” z autografem Autora za 16,90 zł. Koszt wysyłki Pocztą Polską GRATIS!*

reklama