Główna Redakcja Archiwum
Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia . Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności  Jęśli tego nie akceptujsz, nie korzystaj z tej strony.

ISSN 2299-1328

www.komentatoreuropa.pl

(24.11.2021). Białoruski przywódca Aleksandr Łukaszenka wyraźnie liczył na to, że Europa ugnie się w sprawie migrantów, którzy chcą przekroczyć granicę z Polską, aby wejść do Unii Europejskiej. - Czekam na odpowiedź UE na pytanie o 2000 uchodźców - przytacza agencja jego uwagę na spotkaniu z gubernatorem Grodna.

Łukaszenka zwrócił się do UE, a w szczególności do Niemiec, aby "odebrali od niego tych ludzi" - donosiła o tym dpa.

Jedak jak donosił “Frankfurter Allgemeine Zeitung” Białoruski władca poprosił Niemcy o przyjęcie 2000 migrantów. Rzecznik rządu Seibert teraz odrzuca to jako niedopuszczalne. Rząd federalny odrzucił żądanie białoruskiego prezydenta Aleksandra Łukaszenki  o przyjęcie 2000

Polska przez swoje położenie stała się ofiarą konfliktu Łukaszenko vs. Unia i Niemcy?

Mocny niemiecki akcent , Polska pozostawiona sama sobie przez UE i Berlin

POLITYKA ZAGRANICZNA

uchodźców, którzy utknęli na granicy z Polską. To nie jest „rozwiązanie akceptowalne dla Niemiec czy UE” – powiedział rzecznik rządu Steffen Seibert. Rząd Niemiec, a co często za tym idzie w parze kierownictwo UE  oskarżyli nawet Łukaszenkę o celowe przemycanie migrantów do granic państw UE Łotwy, Litwy i Polski w odwecie za sankcje. Na pograniczu białorusko-polskim tysiące ludzi, zwłaszcza z Bliskiego Wschodu, utknęły. Niedawno  władze białoruskie umieściły je w centrum logistycznym przy granicy. Ja czytamy na łamach niemieckiej gazety, białoruski przywódca posunął się nawet do oskarżenia niemieckiej kanclerz o nie dotrzymanie słowa.  “Kanclerz Niemiec Angela „Merkel obiecała mi, że zbada ten problem na szczeblu UE” – powiedział prezydent Białorusi, który w zeszłym tygodniu dwukrotnie rozmawiał z Merkel przez telefon. „Ale oni tego nie robią”. Według „FAZ” powołującego się na białoruską agencję Belta Łukaszenko miał powiedzieć: „Musimy poprosić Niemców, aby ich przyjęli”. Ale prpblem w tym, że Niemcy nie chcą słyszeć o przyjęciu uchodźców Łukaszenki. Rzadzący są zdania, że agresywi przybyszepowinni powrócić tam skąd przyjechali. Rząd federalny stara się „stworzyć dostęp dla tych organizacji, aby mogły pomóc w opiece humanitarnej nad migrantami wzdłuż granicy”. Ale powinni też być w stanie podjąć działania „jeśli chodzi o bezpieczną repatriację do swoich krajów” - , powiedział rzecznik rządu Seibert.
Na to wygląda, że Polska przez swoje położenie stała się ofiarą konfliktu Łukaszenko vs. Unia i Niemcy. Nie ma chyba już większych wątpliwości co do tego, że Łukaszenka w swojej rozgrywce z Niemcami i Unią Europejską wykorzystuje Polskę, jako element jego układanki. Płynie też z zaistniałej sytuacji drugi - chyba ważniejszy wniosek. Pomimo że Berlin i Bruksela zdawały sobie sprawę z powagi sytuacji i z tego, że w znacznym stopniu przyczyniły się do niej, to pozostawiły nsz kraj praktycznie bez pomocy. Poza kilkoma kurtuazyjnymi wypowiedziami niemieckich polityków, nie odnotowano żadnej większej i realnej pomocy. Polska ponosi największe koszty i dżwiga główny ciężar, w walce z Łukaszenką, w obronie granic UE. Działa między innymi w obronie interesów Berlina, czyni wszystko, aby ta fala uchodźców, najwyraźniej sterowana przez dyktatora ze wschódu, nie trafiła do Niemiec. Sytuacja na polsko - bałoruskiej granicy powinna również czegoś nauczyć. polskich polityków. Nie można liczyć na UE, Berlin, a należy postarać się o to, aby samemu dysponować odpowiednimi narzędziami do zarządzania temu podobnymi konfliktami.  


Źródło: www.fas.net. Interia.pl

reklama
Płot na granicy polsko- białóruskiej

Z a p r o s z e n i e

dla wszystkich miłośników dobrej prozy na wyjątkowe spotkanie z Krzysztofem Tokarzem  autorem książki

RENN

Breslau miasto złota i miłości

KIEDY: 24.11.2021 (środa)  godz. 17:30-19:00

GDZIE: restauracja IBERICO,

ul. Wita Stwosza 55 (okolice Rynku) we Wrocławiu

Udział w wydarzeniu bezpłatny, należy jedynie zgłosić swoje przybycie  pisząc pod adres e-mail: renninfo@interia.pl. Ilość miejsc ograniczona,  decyduje kolejność zgłoszeń.
Na spotkaniu przestrzegamy zaleceń  związanych z obostrzeniami covidowymi.

Ogłoszenie społeczne
reklama