Główna Redakcja Archiwum
Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia . Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności  Jęśli tego nie akceptujsz, nie korzystaj z tej strony.

ISSN 2299-1328

www.komentatoreuropa.pl

(22.11.2021) Restauracja „POMONA” mieściła się przy obecnej ulicy Wita Stwosza, a dawnej Albrechtstrasse. Lokal  działał w kamienicy, która przestała istnieć po największej katastrofie w ponad 1000 letniej historii miasta, jaką były walki o Festung Breslau.  Lokal znajdował się w bardzo prestiżowym miejscu. “Pomona” nie dość, że znajdowała się w pobliżu wrocławskiego Rynku, to jeszcze leżała na jednej z najbardziej uznanych i cieszących się dobrą marką ulic miasta.  Dzisiejsza ulica Wita Stwosza, należała bowiem do   najpiękniejszych i zarazem najdroższych ulica Wrocławia. To właśnie tutaj budowali swoje rezydencje książęta, hrabiowie i bogaci mieszczanie, działały wielkie banki i eleganckie restauracje, w tym właśnie „POMONA”. Od strony ulicy znajdowała się markiza, a nad nią widniał napis: „Pomona”. Każdy kto tędy przechodził, bądź przejeżdżał, musiał go dostrzec.

Historia ulicy Wita Stwosza we Wrocławiu cz.2 POMONA

Historia ulicy Wita Stwosza, dawna Albrechtsrasse. restauracja POMONA

HISTORIA - WROCŁAW

Co warte uwagi, była to wegetariańska restauracja. Restauracja była ładnie urządzona. Drewniane krzesła, stoły nakryte były białymi obrusami.. Ściany ozdobiono obrazami i fotografiami oprawionymi w solidne drewniane ramy. POMONA była miejscem, w którym klienci nie tylko z przyjemnością zjadali potrawy, lecz równie chętnie wybierali właśnie ten lokal na miejsce spotkań towarzyskich. Serwowano tutaj dania wegetariańskie i przepyszne ciasta. Do jednych z najbardziej znanych sprzedawanych w tymże lokalu specjałów, należały słynne wrocławskie pierniki. To, że był to wegetariański lokal w niczym nie przeszkadzało, aby w tym miejscu napić się dobrego wina.


Fragmenty powieści pt. Renn Breslau miasto złota i miłości”, w którym pojawia się “POMONA”:

„– Może następnym razem – wymigała się.

Ta deklaracja bardzo ucieszyła Edwina. To znaczyło, że zamie­rzała się z nim jeszcze spotkać! Czas w towarzystwie Ursuli płynął tak szybko, że Renn nie zauważył nawet, kiedy minęli kościół św. Wojciecha na placu Dominikańskim. Wówczas przypomniał sobie, że niedaleko, przy Albrechtstrasse, znajduje się restauracja Pomona. To właśnie ją wybrał na miejsce pierwszej randki, jak mu się zdawało.

Ursula przystała na propozycję.

Pomona była przyjemnym miejscem, ładnie urządzonym. Podawano tutaj dania wegetariańskie i przepyszne ciasta, między innymi znane nie tylko w tej okolicy wrocławskie pierniki. Można tu było również wypić doskonałe wino.

Renn coraz więcej dowiadywał się o pięknej blondynce. Jej ojciec był niemieckim rzemieślnikiem z Nadrenii, matka Polką”.


Jak już była mowa o tym powyżej, ani restauracja, ani kamienica w której się ona mieściła nie przetrwała, do czasów nam współczesnych. Podzieliła smutny los setek kamienic – w czasie walk o „festung” w 1945 roku. Wiele kamienic na dawnej  dawnej Albrechtstrasse legło w gruzach, a do czasów nam współczesnych dotrwało zaledwie kilka.



Czytaj także: – Historia ulicy Wita Stwosza we Wrocławiu cz.1 WIĘCEJ



Przypisy:

Krzysztof Tokarz, Renn Breslau miasto złota i miłości”, Poligraf 2017,

Wikipedia,


reklama

Z a p r o s z e n i e

dla wszystkich miłośników dobrej prozy na wyjątkowe spotkanie z Krzysztofem Tokarzem  autorem książki

RENN

Breslau miasto złota i miłości

KIEDY: 24.11.2021 (środa)  godz. 17:30-19:00

GDZIE: restauracja IBERICO,

ul. Wita Stwosza 55 (okolice Rynku) we Wrocławiu

Udział w wydarzeniu bezpłatny, należy jedynie zgłosić swoje przybycie  pisząc pod adres e-mail: renninfo@interia.pl. Ilość miejsc ograniczona,  decyduje kolejność zgłoszeń.
Na spotkaniu przestrzegamy zaleceń  związanych z obostrzeniami covidowymi.

reklama
Ogłoszenie społeczne
Fot. Komentatororeuropa.pl  Fotografia ul.Wita Stwosza we Wrocławiu z 2016 r.
W tej okolicy znajdowała się w nieistniejącej kamienicy restauracja Pomona