Komentator Redakcja
Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia . Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności .

-SPOŁECZEŃSTWO-
Nikt nie odpowie za śmierć 21 osób na  Love Parade w Duisburgu











/05.05.2020/ Zakończył się proces w sprawie tragedii sprzed niemal 10 lat podczas Love Parade w niemieckim Duisburgu. Przypomnijmy, że wtedy zginęło aż 21 osób, a setki  zostały ranne. Tym czasem niemiecki sąd zakończył postępowanie bez wyroku. To zła wiadomość, dla wszystkich uczestników imprez masowych. Organizatorzy nawet jak zawiodą i doprowadzą do tragedii, nawet taka jak ta w Duisburgu, praktycznie nic im nie grozi.
W lipcu 2010 roku na Paradzie Miłości w niemieckim Duisburgu straciło życie 21 osób, a ponad 650 doznało, czasami bardzo poważanych obrażeń. Tragedię spowodowała panika, jaka wybuchła w tunelu prowadzącym na Love Parade. Media donosiły, że przy organizacji imprezy popełniono wiele błędów.










Proces w tej sprawie ciągnął się aż  dwa i pół roku. Warto dodać, że najprawdopodobniej przejdzie  do historii jako jeden z największych procesów w powojennej historii Niemiec. Jednak nie było sukcesu, proces zakończył się bez wyroku. Czyli te 21 osób poniosło śmierć, ale winnych nie ma. Przynajmniej według niemieckiego sądu.  Jak informowała niemiecka telewizja, rodziny ofiar nie są zadowolone z wyroku, czują się oszukane.
Z pierwotnie oskarżonych dziesięciu osób pozostało pod koniec procesu już tylko trzech pracowników na kierowniczych stanowiskach w firmie Lopavent, która organizowała paradę techno. Sędziowie zakładali wcześniej, że wina mężczyzn, którzy obecnie mają 43, 60 i 67 lat, jest niewielka. Poza tym postępowanie przeciwko sześciu pracownikom Urzędu Miasta w Duisburgu i innemu pracownikowi Lopaventu umorzono jeszcze w 2019 roku. na wszystkich tych osobach ciążyły poważne zarzuty. Byli oskarżeni o nieumyślne zabójstwo i uszkodzenie ciała. Ale na początku kwietnia 2020 roku am sąd krajowy w Duisburgu zaproponował zakończenie procesu również dla trzech ostatnich oskarżonych. Sąd twierdził, że należy spodziewać ograniczeń wynikającymi z pandemii koronawirusa, a przedawnienie nastąpi pod koniec lipca 2020 roku. Już wiadomo, że za śmieć tylu ludzi – według niemieckiego sądu – nikt nie odpowiada, wszyscy umyli ręce.
Źródło: Wp.pl, Dw.de, ARD
reklama
reklama

Drogi Czytelniku/Czytelniczko Komentator Europa-Niemcy-Polska nie gromadzi, ani nie przetwarza w celach marketingowych, ani innych Państwa danych. Strona zamieszcza reklamy zewnętrznych partnerów, a na ich politykę nie mamy żadnego wpływu. Zamieszczane są również linki zewnętrze, na które nie mamy wpływu. Swoją decyzję zawsze mozesz zmienić. Wystarczy namieść odpowiednie zmiany w ustawieniach. Tu o naszej polityce prywatności. Jeśli się z tym nie zgadzasz  napisz bezpośrednio do naszych partnerów, lub zrezygnuj z korzystania ze strony. Jeśli się zgadzasz, pozostań naszym Czytelnikiem.

Fot. Wikipedia na prawach  Creative Commons,
autor Arne Müseler, źródło: http://www.arne-mueseler.com
reklama