Główna Redakcja Archiwum
Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia . Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności  Jęśli tego nie akceptujsz, nie korzystaj z tej strony.

ISSN 2299-1328

www.komentatoreuropa.pl

(13.04.2022)Prezydent Niemiec "nie jest mile widziany w Kijowie"- to mocno rozgniewało Niemców. W mediach napisano wiele krytycznych decyzji ukraińskiej komentarzy. Przypomnijmy jednak, że powodem postawy ukraińskiego prezydenta były wyjątkowo bliskie stosunki Steinmeiera z Rosją. Steinmeier był również wielkim zwolennikiem gazociągu Nord Stream i jest uważany za architekta przyjaznej Rosji polityki rządu niemieckiego.

Steinmeier niechciany w Kijowie. Ostra reakcja Niemiec

Jak donosiły media: prezydent Niemiec chciał jechać do Kijowa. "W tej chwili nie jest mile widziany – miał otrzymać odpowiedź Niemcy są wściekli na Ukrainę, zwłaszcza ma prezydenta Żełeńskiego. Padają słowa takie jak „afront”, a nawet kierowane są pogróżki w kierunku Kijowa.„Jest to bezprecedensowy afront dyplomatyczny” - grzmiał na Ukraińców „Stuttgarter Zeitung”. Wice szef rządzącej Niemcami FDP idzie dalej jeszcze w połajankach  groźbach  Po „afroncie „ jakie to wg wiceszefa FDP dopuściło się ukraińskie kierownictwo wobec prezydenta federalnego Franka-Waltera Steinmeiera”, wiceprzewodniczący FDP Wolfgang Kubicki wykluczył wyjazd kanclerza Olafa Scholza do Kijowa. Steinmeier chciał przyjechać do Kijowa "wraz z delegacjami rządowymi z innych państw Unii Europejskiej. Między innymi niemiecki "Bild" poinformował o tym, że  "prezydent Ukrainy odmówił i obecnie nie chce spotkać się ze Steinmeierem w Kijowie. Za to inni politycy UE mogą przyjechać.

POLITYKA

Wprawdzie krytycy decyzji Żełeńskiego napominają, że rzeczywiście tak było, że obecny prezydent Niemiec wykazywał wielką sympatii Rosji Putina, to jednak Ukraińcy nie mieli prawa odmówić niemieckiej głowie państwa.

„Nie wyobrażam sobie, by kanclerz rządu wspieranego przez FDP wyjeżdżał do kraju, który ogłasza głowę naszego państwa osobą niepożądaną” – powiedział Kubicki w Berlinie. To reakcja wiceprzewodniczący Bundestagu reagował na zaproszenie Steinmeiera, który wraz z prezydentami Polski, Estonii, Łotwy i Litwy chciał udać się do Kijowa. Steinmeier powiedział we wtorek wieczorem w Warszawie, że musi pogodzić się z tym, że najwyraźniej nie było to pożądane w Kijowie. Kubicki wyjaśnił, że rozumie przywództwo polityczne na Ukrainie. Kraj walczy o przetrwanie. „Ale wszystko ma swoje granice. Nie sądzę, aby prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu dobrze doradzono odrzucenie propozycji takiej wizyty nie tylko z Niemiec” -cytowany przez Allgemeine Zeitung


jeszcze dalej posunęła się w inna niemiecka gazeta.„Jest to bezprecedensowy afront dyplomatyczny” - komentuje „Stuttgarter Zeitung”. Prezydent Niemiec jest więc osobą niepożądaną w sąsiednim kraju ogarniętym putinowską przemocą. „Ale czy dotyczy to również pomocy niemieckiej, która wyraża się w opóźnionych, ale szeroko zakrojonych dostawach broni?  




Źródło: https://www.allgemeine-zeitung.de/politik/deutschland/steinmeier-in-kiew-unerwunscht-scharfe-kritik-von-kubicki_25474392, https://www.dw.com/pl/prasa-o-stanowisku-kijowa-wobec-prezydenta-niemiec-wyra%C5%BAny-sygna%C5%82-ale-i-afront/a-61455959, https://www.stuttgarter-zeitung.de/inhalt.der-praesident-in-polen-frank-walter-steinmeier-in-der-ukraine-unerwuenscht.43950911-96d7-428b-b8f3-466dbf6f4acb.html?reduced=true


reklama
Fot Wykorzstani screen ze strony https://www.allgemeine-zeitung.de/politik/deutschland/steinmeier-in-
kiew-unerwunscht-scharfe-kritik-von-kubicki_25474392
reklama