Główna Redakcja Archiwum
Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia . Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności  Jęśli tego nie akceptujsz, nie korzystaj z tej strony.

ISSN 2299-1328

www.komentatoreuropa.pl

(04.04.2022) W materiale, jaki ukazał się na łamach rządowej „Deutsche Welle” czytamy ponadto, że osoby, które zarabiają mało, mogą mniej zaoszczędzić i muszą wydawać większość swoich dochodów głównie na niezbędne artykuły codziennego użytku. Zwłaszcza dla tych osób niezwykle wysokie ceny towarów i usług w Niemczech stają się coraz większym obciążeniem.

Około jedna na siedem dorosłych osób (15,2 proc.) twierdzi, że ledwo jest w stanie pokryć koszty utrzymania, jak wynika z najnowszego sondażu przeprowadzonego przez instytut badania opinii publicznej YouGov na zlecenie Postbanku. Jak pisze DW - dla porównania w styczniowym sondażu odsetek tych, którzy twierdzili, że wysoka inflacja zagraża ich egzystencji, wynosił jeszcze jedenaście procent.

Najwyższa stopa inflacji od czasu zjednoczenia Niemiec

Nie tylko Polacy muszą się obecnie zmagać z inflacją i rosnącymi cenami. Ten problem dotyczy również naszych zachodnich sąsiadów. Deutsche Welle opublikował wyniki ankiety. W marcu roczna stopa inflacji w Niemczech  wzrosła do 7,3 procent. Jest to najwyższa stopa inflacji od zjednoczenia Niemiec. Ostatni raz tak wysoką wartość odnotowano w starych krajach związkowych w listopadzie 1981 roku.  Redakcja  pisze, że wysoka inflacja w Niemczech uderza w osoby o niższych dochodach. Według badań, jedna na siedem dorosłych osób ledwo może pokryć koszty utrzymania.

GOSPODARKA

Spośród respondentów pochodzących z gospodarstw domowych o miesięcznym dochodzie netto poniżej 2500 euro, prawie jedna czwarta (23,6%) twierdzi, że z powodu wzrostu cen ledwo jest w stanie pokryć regularne wydatki. I to jest znaczny wzrost zaniepokojonych sytuacją w porównaniu z wynikami styczniowymi.

Niemcy zaczynają się ograniczać  i tego nie da się już dłużej ukrywać. „Dochody z trudem nadążają za powszechną inflacją” - analizował wyniki badania główny ekonomista Postbanku. „Podczas gdy płace i wynagrodzenia w Niemczech w porównaniu z rokiem poprzednim wzrosły o 3,6 procent, koszty utrzymania wzrosły o 7,3 procent. Utrata dochodów realnych dotyka również gospodarstwa domowe o średnich zarobkach”. Dwie trzecie z 2144 respondentów stwierdziło, że znacznie lub przynajmniej w pewnym stopniu ograniczyło swoje wydatki z powodu rosnących kosztów.

W marcu roczna stopa inflacji w Niemczech  wzrosła do 7,3 procent. Jest to najwyższa stopa inflacji od zjednoczenia Niemiec. Ostatni raz tak wysoką wartość odnotowano w starych krajach związkowych w listopadzie 1981 roku.

Według sondażu, więcej niż co druga osoba (53,4 procent) jest bardzo zaniepokojona rosnącymi cenami towarów i usług. Trzy miesiące temu zaniepokojonych było 44 procent ankietowanych. Między innymi z takich jak wyżej wymienione powodów, niemiecki rząd postanowił postanowił między innymi obniżyć na trzy miesiące podatek energetyczny, aby obniżyć ceny  benzyny i oleju napędowego. Ponadto pracownicy otrzymają jednorazowy dodatek energetyczny w wysokości 300 euro do pensji brutto, a rodziny - dodatek w wysokości 100 euro na dziecko.

Czynnikami, które przyczyniły się do najwyższej stopy inflacji po zjednoczeniu, na pewno jest wojna na Ukrainie i drożejące ceny energii, ale też są to koszty walki z pandemią. Oba te czynniki nałożyły się na siebie.




Źródło: https://www.dw.com/pl/ankieta-rosn%C4%85ce-koszty-stawiaj%C4%85-niemc%C3%B3w-w-trudnej-sytuacji/a-61339757

reklama
reklama