Komentator Redakcja
Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia . Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności .

-KORONAWIRUS-
Władzom wystarczy samo podejrzenie, aby zablokować zakup niemieckiej firmy
/08.04.2020/ Niemcy chcą chronić swoje firmy przed przejęciami przez obcy kapitał. Rząd  chce zaostrzyć przepisy dotyczące kontroli inwestycji zagranicznych w kraju. Oficjalnie chodzi o to, aby chronić niemieckie firmy przed „wrogim przejęciem” przez inwestorów spoza Unii Europejskiej. W obliczu spodziewanej recesji w Niemczech i problemów gospodarczych spowodowanych pandemią koronawirusa rząd w Berlinie pragnie zwalczać obcy kapitał, który wyłoży pieniądze na upadające niemieckie firmy..
Proponowane zmiany przewidują m.in., że wymagające zgłoszenia transakcje przejęcia w obszarze krytycznej infrastruktury oraz cywilnych sektorów bezpieczeństwa w Niemczech będą mogły być uznawane za  nieważne tak długo, aż cała transakcja zostanie sprawdzona i zakwalifikowana jako dopuszczalna. To narzędzie powoli zablokować przejęcia firm z krajów takich jak Chiny, USA czy Izrael. Zmiany w sprawie niemiecki rząd ma procedować już w najbliższym czasie. Wcześniej niektóre niemieckie gazety pisały, że zagraniczny inwestor otrzyma dostęp do technologii danego przedsiębiorstwa dopiero w momencie, gdy odpowiednie urzędy wydadzą ostateczną zgodę na transakcję.
reklama












Projekt ustawy  posuwa się nawet do tego, że, aby odmówić prawa do przejęcia danej firmy inwestorowi spoza Unii Europejskiej, władze Niemiec nie będą już musiały przedstawić dowodów rzeczywistego zagrożenia dla bezpieczeństwa publicznego. Aby odmówić wystarczy niemieckim władzom same podejrzenie.
Niemieckie ministerstwo gospodarki tłumaczy tak radykalne kroki, chęcią  jeszcze skuteczniejszej ochrony porządku publicznego i bezpieczeństwa.
Przedsiębiorstwa  w Niemczech, liczą na to, że z powodu kryzysu wywołanego koronawirusem, spadnie wartość wielu firm, które można będzie taniej przejąć. 26 procent niemieckich firm spodziewa się atrakcyjnych „zakupów”. W skali globalnej to 23 procent badanych przedsiębiorstw. Oznacza to, że Niemcy chcą swoje firmy chronić, ale jednocześnie kupować upadające  spoza Niemiec. Być może polskie firmy osłabione kryzysem z powodu koronawirusa. Pozbawione ochrony odpowiednimi przepisami, staną się łupem bogatszych przedsiębiorstw sąsiada zza Odry. Jeśli nasz sąsiad wprowadzi w życie zapowiadane przepisy, może warto by się czegoś od niego nauczyć?

Źródło: dw.de, Frankfurter Allgemeine Zeitung
reklama
reklama

Drogi Czytelniku/Czytelniczko Komentator Europa-Niemcy-Polska nie gromadzi, ani nie przetwarza w celach marketingowych, ani innych Państwa danych. Strona zamieszcza reklamy zewnętrznych partnerów, a na ich politykę nie mamy żadnego wpływu. Zamieszczane są również linki zewnętrze, na które nie mamy wpływu. Swoją decyzję zawsze mozesz zmienić. Wystarczy namieść odpowiednie zmiany w ustawieniach. Tu o naszej polityce prywatności. Jeśli się z tym nie zgadzasz  napisz bezpośrednio do naszych partnerów, lub zrezygnuj z korzystania ze strony. Jeśli się zgadzasz, pozostań naszym Czytelnikiem.