Komentator Inne

www.komentatoreuropa.pl

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia . Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności .
Zwolennicy Acta 2 wygrali. Parlament Europejski stanął po stornie wielkich wydawców i bogatych redakcji

/13.09.2018/ Parlament Europejski zagłosował nad przyjęciem dyrektywy o prawie autorskim w internecie. To drastycznie zmieni ona m.in. sposób dzielenia się linkami w internecie i nałoży na strony internetowe odpowiedzialność za treści publikowane przez użytkowników.
Europosłowie przyjęli dyrektywę o ochronie praw autorskich w internecie. Przyjęte zostały także najbardziej sporne artykuły 11 i 13. Artykuł 11. mówi o opłacie za cytowanie. Potocznie to nazywane jest podatkiem od linkowania. Z kolei artykuł 13. mówi o filtrach treści wrzucanych na strony internetowe przez użytkowników i nakłada odpowiedzialność za nie na właścicieli stron internetowych.

Artykuł 11. Opłata za cytowanie
Ten artykuł mówi o wymaganiu licencji na cytowanie treści. Nawet sam tytuł artykułu może być już cytatem. Portale takiej jak Facebook, Google, Twitter czy Wykop, nie będą mogły automatycznie zaciągać fragmentów tekstu, jeśli nie będą miały wykupionej licencji u wydawcy. W wyniku przepisu wprowadzonego przez PE, dzielenie się linkami –




















takie jak dziś - nie będzie możliwe. Jedynie co będzie można wkleić np. na Facebooka to samu link url. Ale nawet nie ma pewności co wówczas, gdy ink url będzie zawierał tytuł, bez zdjęcia, tytułu oraz wstępu do tekstu. Rzekomo ma to przynieść dodatkowe pieniądze portalom informacyjnym i prasie, ponieważ każdy, kto będzie chciał ich zacytować będzie musiał wcześniej wykupić u nich licencję.
Artykuł 13. Filtr treści
Artykuł 13 dotyczy filtrów uploadu. Ten z kolei ma przynieść pieniądze wydawcom muzycznym i artystom. Artykuł 13 dotyczy większości stron internetowych i aplikacji, wykluczone są jedynie "najmniejsze". Oznacza to, że każde zdjęcie, film, nagranie audio i tekst – w tym komentarz będzie musiał przejść przez algorytm, który sprawdzi czy nie jest chroniony prawami autorskimi. Jeśli program wykryje naruszenie praw, to materiał zostanie zablokowany. To zwycięstwo wielkich producentów i możnych wydawców muzycznych. PE stanął po stornie wielkich wytwórni i wydawców.


Źródło: Money.pl
reklama
reklama

Drogi Czytelniku/Czytelniczko Komentator Europa-Niemcy-Polska nie gromadzi, ani nie przetwarza w celach marketingowych, ani innych Państwa danych. Strona zamieszcza reklamy zewnętrznych partnerów, a na ich politykę nie mamy żadnego wpływu. Zamieszczane są również linki zewnętrze, na które nie mamy wpływu. Swoją decyzję zawsze mozesz zmienić. Wystarczy namieść odpowiednie zmiany w ustawieniach. Tu o naszej polityce prywatności. Jeśli się z tym nie zgadzasz  napisz bezpośrednio do naszych partnerów, lub zrezygnuj z korzystania ze strony. Jeśli się zgadzasz, pozostań naszym Czytelnikiem.

ZOBACZ TAKŻE