Główna Archiwum Redakcja
Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia . Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności. Jeśli tego nie akceptujesz, nie korzystaj z tej strony.

ISSN 2299-1328

www.komentatoreuropa.pl

1 września polska komisja sejmowa w Warszawie poinformowała w raporcie, że ocenia szkody wyrządzone Polsce przez nazistowskie Niemcy na ponad 1,3 biliona euro - informuje we wtorek dpa. Odrzucając polskie roszczenia zapłaty, rząd federalny powołuje się na porozumienie dwa plus cztery z 1990 r., dotyczące niemieckiej jedności w polityce zagranicznej. Olaf Scholz pytany przez gazetę, czy wyjdzie naprzeciw żądaniom Polski, która domaga się  1,3 bln euro reparacji za straty poniesione w wyniku drugiej wojny światowej, odpowiedział jednym zdaniem: „Podobnie jak wszystkie poprzednie rządy federalne, mogę zaznaczyć, że kwestia ta została ostatecznie rozstrzygnięta w prawie międzynarodowym”.

Nie można odrzucić czegoś, co jeszcze nie wpłynęło. Nota dyplomatyczna w sprawie reparacji dopiero wpłynie do Niemiec, więc nie może być odrzucona przed wpłynięciem. Jednak jest w sprawie pewien postęp. Niemiecka oficjalna propaganda dotychczas głosiła  tezę niekoniecznie  mającą pokrycie w  faktach, że rzekomo Polska zrzekła się jej należnych reparacji. Scholz zrezygnował z retoryki o rzekomym zrzeczeniu się reparacji, na rzecz innego dokumentu. Poza tyn zbrodnie wojenne się nie przedawniają  i można dochodzić odszkodowanie za nie niezależnie od upływu czasu.  

Scholz powołuje się na dokument o zjednoczeniu Niemiec, tyle, że Polska nie była stroną porozumienia dwa plus cztery. Ponadto dotyczyło ono zjednoczenia Niemiec, a nie kwestii reparacji. Natomiast nigdy Polska ani Niemcy nie zawarły umowy likwidacyjnej skutków II wojny światowej. Jedno jest pewne rozpoczęła się dyskusja, która będzie pewnie długim i niełatwym procesem. Nie da się jej zamieść już pod dywan, albo tematu reparacji przemilczeć.



Źródło: https://www.faz.net/aktuell/politik/inland/scholz-unterschaetzen-sie-unser-land-nicht-18298004.html, www://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-olaf-scholz-odrzuca-polskie-zadania-w-sprawie-reparacji,nId,6268950#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome,  




Olaf Scholz w wywiadzie dla „Frankfurter Allgemeine Zeitung” odrzucił polskie żądania w sprawie reparacji wojennych

(07.09.2022)Według kanclerza Niemiec kwesta reparacji jest rzekomo rozstrzygnięta. Chociaż wielu prawników na zupełnie inne zdanie na ten temat. Co ciekawe Scholz nie powtórzył formuły powielanej już wcześniej przez rzecznika niemieckiego ministerstwa spraw zagranicznych, a potem przez szefową tego resortu o tym, że rzekomo Polska zrzekła się reparacji. Kanclerz Niemiec Olaf Scholz odrzuca polskie żądania w sprawie reperacji, podkreślając, że kwestia ta została ostatecznie rozstrzygnięta - wynika z wywiadu w "Frankfurter Allgemeine Zeitung". Kanclerz Olaf Scholz  odrzuca polskie żądania naprawienia szkód wyrządzonych przez Niemcy w Polsce w czasie II wojny światowej.

POLITYKA

reklama
reklama