Główna Redakcja Archiwum
Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia . Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności  Jęśli tego nie akceptujsz, nie korzystaj z tej strony.

ISSN 2299-1328

www.komentatoreuropa.pl

(26.02.2022)Po sieci internetowej, po Facebooku od rana krąży fotografia przedstawiająca prezydenta Ukrainy i kanclerza Niemiec. Zdjęcie składa ze złożonych dwóch wizerunków, pierwszy z nich przedstawia prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego w mundurze i w hełmie, a drugi to kanclerz Niemiec Olof Scholz umalowany jak klaun. Pod fotografią autor zamieścił podpis: „W dwa dni komik stał się mężem stanu, a kanclerz klaunem”. To oczywiście satyryczny fotomontaż, który jednak wiele mówi, jak jest oceniana polityka Niemiec i to nie tylko obecnego kanclerza,  wobec agresji rosyjskiej na Ukrainie. Blokowanie przez Berlin od dawna dostaw broni dla Ukrainy czyni go współwinnym, albo pomocnikiem Putina. Przynajmniej to to jest oceniane, a ta propagandowa, oficjalna wymówka, że rzekomo Berlin nie dostarcza broni do państw biorących udział w konflikcie - nie znajduje specjalnie wielu łatwowiernych zwolenników. Nawet przy nakładaniu sankcji Niemcy broniły interesów Rosji Putina. Weźmy za przykład próby zabrania Rosji SWIFT. Nałożenie tej jednej sankcji blokowali tylko Niemcy i Węgry. Tyle że niedawno powiedział Wiktor Orban: Węgry poprą wszystkie sankcje Unii Europejskiej przeciw Rosji

- Węgry poprą wszystkie sankcje Unii Europejskiej przeciw Rosji i żadnych nie zablokują - oświadczył w sobotę premier Węgier Viktor Orban, odwiedzając granicę ukraińsko-węgierską.

"Węgry jasno mówiły, że popierają wszystkie sankcje, zatem żadnych nie zablokujemy. Wszystko, co do czego premierzy Unii Europejskiej są w stanie się zgodzić, akceptujemy i popieramy" - powiedział dziennikarzom po angielsku.

"Czas na jedność. Jest wojna" - podkreślił, dodając, że najważniejsze są wysiłki pokojowe.

Do to teraz ( 26.02.2002 godz.18.30) nie ma zgody z Niemiec na zablokowanie SWIFT dla putinowskiej Rosji. Nie ma też podobnej do Orbana deklaracji Berlina, że poprze inne sankcje. Niemcy zostały same ze swoim blokowaniem elementów sankcji i z betonowym wspieraniem Putina. Nawet jak teraz osamotniony Berlin ulegnie,  to i tak pozostanie niesmak.


Źródło: https://wydarzenia.interia.pl


NIEMCY ZOSTAŁY SAME

Już tylko Niemcy blokują odebranie Rosji SWIFT.

POLITYKA