Główna Redakcja Archiwum
Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia . Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności  Jęśli tego nie akceptujsz, nie korzystaj z tej strony.

ISSN 2299-1328

www.komentatoreuropa.pl

(24.02.2022)Niemiecki Frankfurter Allgemeine Zeitung pisząc o ataku na Ukrainę w tekście Putins Krieg” pisze „Prezydent Rosji ogłasza „specjalną operację wojskową” przeciwko Ukrainie, jego wojsko atakuje. Putin wspomina niemiecką inwazję w 1941 roku i grozi każdemu, kto próbuje pomóc Ukrainie bronią jądrową”.  Tylko tym razem to Putin jest najeźdźcą, a tekstów, że jest Hitlerem XXI wieku w sieci nie brakuje.

Niemiecka gazeta donosi, że Putin podkreślił, że zostaną podjęte wysiłki w celu „demilitaryzacji i denazizacji” sąsiedniego kraju oraz postawienia przed sądem tych, „którzy popełnili liczne krwawe zbrodnie na pokojowych obywatelach, w tym obywatelach Rosji”. Putin i jego aparat władzy i mediów od dawna twierdzą, że „naziści” i „radykalni nacjonaliści” szaleją na Ukrainie bez kontroli; było to jedno z wyjaśnień aneksji Krymu w 2014 roku, a także towarzyszyło grabieży ziemi w Donbasie przez prorosyjskie bojówki i ówczesnej tajnej operacji wojskowej.

Wojna Putina

24 lutego nad ranem rozpoczęła się wojna pomiędzy Rosją a Ukrainą. Władimir Putin wydał rozkaz przeprowadzenia operacji militarnej na terenie Donbasu, ale pociski spadają także w innych miastach w kraju, w tym w Kijowie, Charkowie, Odessie i Łucku na zachodzie kraju. Pociski spadają coraz bliżej polskich granic. Polityka nie dozbrajania Ukrainy poniosła klęskę. Jak się czują teraz ci, którzy wystawili Ukraińców na pastwę Putinowi, blokując dostawy broni „pod hasełkami nie prowokować Moskwy”. Takie myślenie - za sprawą Putina – przyczyniło się w znacznym stopniu do dzisiejszej tragedii jaką agresja rosyjska na Ukrainę i obnażyło, albo czystą głupotę, albo wydobyło na światło dzienne ukrytą chęć pomocy Putinowi.

POLITYKA

Nie tylko Niemcy zauważyli tę retorykę rosyjskiej propagandy. Trole Putina również w Polsce były bardzo aktywne pisząc o „nazistach”, „banderlandach” i „Mykołach”. W ostatnich latach Putin z rosnącym gniewem przedstawiał próby Kijowa zmniejszenia rosyjskich wpływów w tym kraju. Jak pisze niemiecka gazeta  teraz Putin powiedział, że jest przekonany, że żołnierze i oficerowie „lojalni wobec Rosji odważnie wykonają swój obowiązek” i że władza wykonawcza będzie działać skutecznie.  FAZ pisze, że w ciągu ostatnich kilku dni niektórzy Rosjanie, którzy zaryzykowali indywidualne czuwania przeciwko zbliżającej się wojnie, zostali szybko aresztowani. Sondaż przeprowadzony w środę przez instytut związany z Kremlem wykazał poparcie dla decyzji Putina o ich uznaniu.
Również w Niemczech, które uchodziły za pro putinowksie klimat wokół Rosji Putina powoli się zmienia. Agresja Rosji jest powodem do zweryfikowania całej polityki bezpieczeństwa stosunku do agresywnej i zagrażającej światu dzisiejszej Rosji.
Polityka blokowania pomocy w dostawach broni Ukrainie poniosła sromotną klęskę. Jak się czują teraz ci, którzy wystawili na pastwę Ukraińców Putina, blokując dostawy broni „pod hasełkami: nie prowokować Moskwy”. Takie myślenie - za sprawą Putina – przyczyniło się w znacznym stopniu do dzisiejszej tragedii jaką agresja rosyjska na Ukrainę i obnażyło,albo czystą głupotę, albo wydobyło na światło dzienne ukrytą chęć pomocy Putinowi. Były oficer KGB służący w Niemczech wypowiedział dziś wojnę nie tylko Ukraińcom, ale ośmieszył zachodnich przywódców i władze UE.



Źródło: https://www.faz.net/aktuell/politik/ausland/angriff-auf-die-ukraine-putins-krieg-17829404.html


reklama
reklama