Główna Redakcja Archiwum
Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia . Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności  Jęśli tego nie akceptujsz, nie korzystaj z tej strony.

ISSN 2299-1328

www.komentatoreuropa.pl

(22.02.2022)Na łamach portalu poczytnej niemieckiej gazety czytamy między innymi o tym, że kiedy  w Europie grozi wojna, ale o ruchu pokojowym w Niemczech nie słychać nic: nie ma demonstracji, nic. Jeśli chodzi o konflikty związane z USA, niemieccy moralizatorzy lubią zabierać głos, głośno potępiać, demonstrować. Ale jak zauważa „Welt” rosyjska agresja nikomu nie przeszkadza. To żałosne – pisze redaktor Welt.de.

Autor tekstu „Die deutsche Friedensbewegung ist feige und opportunistisch” (Niemiecki ruch pokojowy jest tchórzliwy i oportunistyczny- tłum. red) przypomniał, że 15 lutego 2003 r. na ulicach Berlina demonstrowało około 500 000 osób z powodu wojny w Iraku. Dziś na naszym progu, w środku Europy, trwa wojna - i nikogo to nie obchodzi – stwierdza komentator niemieckiej gazety.

Niemieckie ruchy pokojowe pro- putinowskie?

Niemiecki ruch pokojowy jest tchórzliwy i oportunistyczny – pisze w opiniach  Ulf Poschardt, redaktor naczelny Welt.de.15 lutego 2003 r. na ulicach Berlina demonstrowało około 500 000 osób z powodu wojny w Iraku. Agresja Rosji niemieckich aktywistów nie obchodzi.

POLITYKA

Czy milczenie niemieckich organizacji pokojowych słynących z podnoszenia larum zwłaszcza, kiedy chodzi o politykę USA, w przypadku Rosji jest przypadkowe? U zachodniego sąsiada Polski już dawno temu można było usłyszeć pogłoskę, nie tylko o prorosyjskich sympatiach, ale o finansowaniu niektórych z nich przez dziwne podmioty. Wtedy wymieniano również Moskwę, jako jednego z potencjalnych sponsorów. Trudno się nie zgodzić z komentarzem w Die Welt, że to milczenie i brak aktywności niemieckiego ruchi pokojowego jest co najmniej dziwne. Od tygodniu, jak nie od miesięcy Putin eskaluje napięcie, ale w Niemczech „zawodowi” pacyfiści tego jakby nie zauważyli.




Źródło: https://www.welt.de/debatte/kommentare/plus237046853/Ukraine-Krise-Die-deutsche-Friedensbewegung-ist-feige-und-opportunistisch.html?icid=search.product.onsitesearch


reklama
reklama