Główna Archiwum Redakcja
Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia . Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności. Jeśli tego nie akceptujesz, nie korzystaj z tej strony.

ISSN 2299-1328

www.komentatoreuropa.pl

Nie wszystkich takie wyjaśnienia zadowalają. Chadeccy politycy chcą ujawnienia przez Scholza jego poczty prywatnej i wymiany prywatnej korespondencji. Najwyraźniej nie wierzą ani prokuraturze, ani Scholzowi, który niedawno odrzucił jakąkolwiek odpowiedzialność za aferę podatkową wokół hamburskiego banku Warburg. „Nie ma dowodów na jakikolwiek wpływ polityczny” – powiedział w ubiegły czwartek w Berlinie. "Jestem pewien, że ta świadomość nie ulegnie zmianie."- czytamy w FAZ.  “Frankfurter Allgemeine Zeitung” przypomina, że po spotkaniach ówczesnego burmistrza Scholza z udziałowcami banku Christianem Oleariusem i Maxem Warburgiem w latach 2016 i 2017, hamburskie władze podatkowe początkowo pozwoliły na wygaśnięcie wysokiego roszczenia podatkowego w wysokości miliona euro przeciwko bankowi.

 Dopiero później, pod naciskiem Federalnego Ministerstwa Finansów i nakazem sądu, podjęła próbę zebrania pieniędzy.  W tej sprawie prokuratura w Kolonii prowadzi już śledztwo w sprawie dwóch byłych polityków hamburskiej SPD i urzędnika podatkowego w sprawie podejrzenia o uchylanie się od płacenia podatków. Zajmuje się tym również komisja śledcza parlamentu w Hamburgu.


Źródło: https://www.faz.net/aktuell/wirtschaft/generalstaatsanwaltschaft-kein-verdacht-gegen-scholz-wegen-cum-ex-18247199.html


Czytaj także:

Skandal podatkowy cum-ex kładzie się cieniem na przeszłości kanclerza Niemiec Olofa Scholza

Czy Scholz „wyśliźnie się” z afery Cum-EX? Póki co prokuratura w Hamburgu nie chce prowadzić śledztwa w sprawie Scholza i Tschentschera

(16.08.2022)W tak zwanej aferze cum-ex prokuratura w Hamburgu oddaliła skargę na brak wszczęcia śledztwa przeciwko burmistrzowi Peterowi Tschentscherowi i jego poprzednikowi, kanclerzowi Olafowi Scholzowi. Warto dodać, że obaj politycy to członkowie SPD. Potwierdziła to rzeczniczka Niemieckiej Agencji Prasowej po doniesieniu o tym "Tagesspiegel". Odpowiednie zawiadomienie zostało wydane 10 sierpnia. Prokuratura Generalna odrzuciła skargę wniesioną w lutym przez prawnika Gerharda Strate w sprawie podejrzenia o pomoc w uchylaniu się od płacenia podatków przeciwko Scholzowi, jego ówczesnemu senatorowi finansów Tschentscherowi i innym uczestnikom, jako bezpodstawna, pisze gazeta. 

POLITYKA

reklama
reklama