Komentator Redakcja
Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia . Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności .

-SPOŁECZEŃSTWO-
Koronawirus został najprawdopodobniej do naszego kraju przywleczony z Niemiec







/04.03.2020/ W Polsce potwierdzono pierwszy przypadek zakażenia koronawirusem - poinformował w środę rano na specjalnej konferencji prasowej minister zdrowia Łukasz Szumowski. Przypadek potwierdzono w nocy z wtoku na środę - przekazał minister zdrowia, informując, że pacjent pochodzi z województwa lubuskiego i jest hospitalizowany w Zielonej Górze. Przyjechał z Niemiec. Istnieje zatem duże prawdopodobieństwo, że Polak, którego potwierdzono zakażenie wirusem, najprawdopodobniej zaraził się nim przebywając u naszego zachodniego sąsiada. Wszystko wskazuje na to, że również w Niemcy nie są wolne od koronawirusa. Pacjent czuje się dobrze. Rodzina i osoby, które miały z nim kontakt są objęte kwarantanną domową. Wiadomo, że  zarażony pacjent nie jest seniorem. W takim wypadku kiedy istnieje realne przypuszczenie, że zaraził się najprawdopodobniej będąc w Niemczech, wydaje się być konieczną współpraca i wymiana informacji. Chociażby o tym, gdzie w Niemczech mógłby się zarazić i z kim się kontaktował. Dobra współpraca pomiędzy Polską, a Niemcami pozwoli na skuteczniejszą walkę z koronawirusem.  

Źródło: fakty.interia.pl
reklama
reklama

Drogi Czytelniku/Czytelniczko Komentator Europa-Niemcy-Polska nie gromadzi, ani nie przetwarza w celach marketingowych, ani innych Państwa danych. Strona zamieszcza reklamy zewnętrznych partnerów, a na ich politykę nie mamy żadnego wpływu. Zamieszczane są również linki zewnętrze, na które nie mamy wpływu. Swoją decyzję zawsze mozesz zmienić. Wystarczy namieść odpowiednie zmiany w ustawieniach. Tu o naszej polityce prywatności. Jeśli się z tym nie zgadzasz  napisz bezpośrednio do naszych partnerów, lub zrezygnuj z korzystania ze strony. Jeśli się zgadzasz, pozostań naszym Czytelnikiem.