Komentator Redakcja
Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia . Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności .

-GOSPODARKA-
„Frankfurter Allgemeine Zeitung”: „Die Polen kehren heim” - dzięki rozkwitającej polskiej gospodarce coraz więcej Polaków wraca z emigracji zarobkowej

/26.02.2020/ "Die Polen kehren heim” pisze niemiecki dziennik w wydaniu z dnia 25.02.2020. „Frankfurter Allgemeine Zeitung” napisał, że po raz pierwszy od rozszerzenia UE na Wschód 16 lat temu odnotowano w Polsce więcej powrotów z emigracji zarobkowej, niż wyjazdów na emigrację.
Według „Frankfurter Allgemeine Zeitung” to „godna uwagi zmiana trendu”. „FAZ”, opisał historię kilkorga Polaków, którzy zdecydowali się na powrót z emigracji. Według niemieckiego dziennika głównym powodem zmiany trendu jest rozkwit polskiej gospodarki. Niemiecka gazeta chwali rozwój gospodarki w Polsce. jednocześnie pisząc, że także narodowo-konserwatywny rząd aktywnie namawia do powrotów, aby wyrównać deficyt demograficzny. „Frankfurter Allgemeine Zeitung”„Zachodnioeuropejska prasa często do dziś opisuje wschodnich Europejczyków jako zacofanych i nie dostrzega się historii ich sukcesu: wysokiego wzrostu gospodarczego (oczywiście z niższego poziomu), mniejszego bezrobocia i rosnących płac. . FAZ pisząc o zachodnioeuropejskiej prasie pewnie ma n myśli również niemiecką. Bo właśnie  w prasie naszego zachodniego sąsiada wykoślawiony obraz, przedstawiający Polskę jako kraj złodziei samochodów i bezrobocia nie był rzadkością.
„Frankfurter Allgemeine Zeitung” powołuje się na dane z Wielkiej Brytanii. Według FAZ   właśnie tam mieszka 820 tysięcy Polaków, którzy stanowią drugą co do wielkości grupę obcokrajowców, zaraz po posiadaczach paszportu Indii, a przed Pakistańczykami, Rumunami i Irlandczykami.  „Napływ był tak silny i szybki, że wielu Brytyjczyków, szczególnie prości robotnicy, poczuło się przytłoczonych nową konkurencja na rynku pracy. Dążenie do silniejszej
reklama











kontroli migracji było jedną z przyczyn brexitu” – pisze niemiecka gazeta. Czyżby była to sugestia, że Polacy są odpowiedzialni za brexit? Ale to akurat byłby nonsens. O tym, że Brytyjczycy nie chcieli być w UE zdecydowała fatalna polityka władz Unii Europejskiej i kierujących z tylnego siedzenia niemieckich polityków. „Frankfurter Allgemeine Zeitung” pisał, że wielu Polaków przybyło za pracą również do Niemiec.  Tu znalazło się 860 tysięcy Polaków, a byłoby ich więcej, gdyby po 2004 roku Niemcy (i Austria) nie zamknęły swego rynku pracy dla obywateli nowych państw UE na siedem lat. I trudno się z taką diagnozą niemieckiego dziennika nie zgodzić. „Frankfurter Allgemeine Zeitung” napisał w artykule z dnia 25 lutego, że rządząca w Polsce konserwatywna partia PiS „aktywnie wysyła sygnały do żyjących za granicą Polaków, aby rozważyli powrót”. Nawet przypomina o niedawnej wypowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego w BBC. „Oddajcie nam naszych ludzi!”. „Frankfurter Allgemeine Zeitung” uważa, że to nie apele premiera, zachęcają Polaków do powrotów z emigracji, lecz silny wzrost gospodarczy w Polsce, który w 2019 roku osiągnął 4 proc. PKB i niskie bezrobocie na poziomie 3,8 proc., poniżej średniej unijnej. „Frankfurter Allgemeine Zeitung” pisze„Po zwycięstwie wyborczym narodowo-konserwatywnej PiS, w Polsce po raz pierwszy wprowadzono zasiłek na dzieci, a potem program mieszkaniowy dla niższej klasy średniej. To wszystko ma przyczynić się do reemigracji. Gospodarcza i socjalna sytuacja w Polsce poprawiła się, pojawiają się nowe szanse. Przede wszystkim w dużych miastach jest wiele atrakcyjnych miejsce pracy, które czasem są lepiej opłacane niż praca na niesamodzielnych stanowiskach w Wielkiej Brytanii, często wykonywana przez Polaków.  
„Frankfurter Allgemeine Zeitung” podziela opinię, że to poprawiająca się sytuacja gospodarcza kraju jest głównym motorem powrotów z emigracji. Gazeta pisze, że również Niemcy muszą się spodziewać teraz mniej imigracji z Polski i zasilania takich zawodów jak pielęgniarki i innych deficytowych za Odrą.


Źródło: „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, dw.de
reklama
reklama

Drogi Czytelniku/Czytelniczko Komentator Europa-Niemcy-Polska nie gromadzi, ani nie przetwarza w celach marketingowych, ani innych Państwa danych. Strona zamieszcza reklamy zewnętrznych partnerów, a na ich politykę nie mamy żadnego wpływu. Zamieszczane są również linki zewnętrze, na które nie mamy wpływu. Swoją decyzję zawsze mozesz zmienić. Wystarczy namieść odpowiednie zmiany w ustawieniach. Tu o naszej polityce prywatności. Jeśli się z tym nie zgadzasz  napisz bezpośrednio do naszych partnerów, lub zrezygnuj z korzystania ze strony. Jeśli się zgadzasz, pozostań naszym Czytelnikiem.