Główna Redakcja Archiwum
Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia . Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności  Jęśli tego nie akceptujsz, nie korzystaj z tej strony.

ISSN 2299-1328

www.komentatoreuropa.pl

(26.01.2022)W niedawno udzielonym wywiadzie dla portalu Interia.pl generał Skrzypczak, były były dowódca Wojsk Lądowych, nie wykluczał nawet tego, że Rosjanie będą chcieli zaatakować Polskę. - Putin może chcieć konfliktu, który wywoła rękami Łukaszenki, żeby odwrócić uwagę od Kijowa. Nie da się tego wykluczyć - mówił. W rozmowie z Interią generał mówi m.in. o tym, czy Polacy zdolni do noszenia broni powinni zacząć się szkolić i odpowiadał na pytanie, czy powinniśmy się spodziewać agresji z terenu Białorusi. Ale w tym samym wywiadzie pada ciekawa wypowiedź na temat byłej kanclerz Angeli Merkel i jej roli w pomocy Putinowi unikaniu konsekwencji za swoją agresywną politykę. Poniżej cytat z portalu Interia.pl. Na pytanie dziennikarza czy w unijne sankcje, jeśli dojdzie do konfliktu i czy to sposób na Władimira Putina – generał Skrzypczak mówi: „- Do tej pory koniem trojańskim była zawsze Angela Merkel. To ona patronowała wszystkim decyzjom, które spowodowały, że Władimir Putin nigdy nie został poważnie dotknięty

Generał Skrzypczak: „Do tej pory koniem trojańskim była zawsze Angela Merkel“

Generał Skrzypczak o Merkel, Koń Trojański, niejasna przeszłość byłej kanclerz, sprzyjanie Rosji i blokowanie Ukrainy

POLITYKA

Taka polityka ustępstw. Merkel nauczyła Rosjan, że cokolwiek by się nie wydarzyło, to Europa zmięknie, trochę odpuści i pójdzie im na rękę. Do tej pory Niemcy prowadzą własną politykę, jeżdżą do Moskwy i do Kijowa. Z drugiej strony Rosjanie po raz pierwszy spotykają się z jednoznaczną reakcją Zachodu, który mówi im "nie"”. Tu koniec cytatu. Być może jest to ostra, wypowiedź. Tyle, że nie on jeden miał takie przekonanie, że Merkel przez cały czas dbała o to by Putina nie dotknęły zbyt głębokie sankcje chociażby ze strony Unii Europejskiej. Określenie przez byłego dowódce wojska lądowych, a obecnie eksperta użyte wobec Merkel „koń trojański” może jest nieco przerysowane, ale czy zupełnie oderwane od rzeczywistości? Kiedy analizujemy jej politykę wobec Rosji Putina, ta była nader łagodna i wręcz można by rzec wyrozumiała. Wszystko tłumaczono kierowanie się  jedynie dobrem „niemieckiego biznesu na wschodzie”. Ale duży biznes, zwłaszcza ten  z Rosjanami -to też, a może przede wszystkim polityka. Do tego dochodzi dość niejasna przeszłość byłej kanclerz, gdzie związki z byłą służbą bezpieczeństwa NRD – Stasi – w tle też się pojawiają.   Hubertus Knabe, do niedawna dyrektor muzeum na terenie byłego więzienia Stasi Hohenschoenhausen w Berlinie w wywiadzie dla opiniotwórczego niemieckiego dziennika Frankfurter Allgemeine Zeitung powiedział, że w Urzędzie ds. Materiałów Państwowej Służby Bezpieczeństwa NRD są dokumenty, w których pojawia się nazwisko Merkel, jednak dotychczas nie zostały one udostępnione. Warunkiem udostępnienia teczki osobom trzecim jest fakt tajnej współpracy. Inne dokumenty mogą zostać udostępnione tyko za zgodą osoby, której dotyczą. Knabe twierdzi, że W urzędzie nie ma dokumentów, w których Merkel występowałaby jako informatorka Stasi. Jednocześnie sam autor zastrzega, że brak materiałów w chwili obecnej nie musi wcale oznaczać, że nigdy ich tam nie było. W czasie przełomu Stasi zniszczyła część teczek, w tym materiały dotyczące ostatniego premiera NRD Lothara de Maiziere'a. Artykuł z wypowiedzią byłęgo dyrektor muzeum na terenie byłego więzienia Stasi Hohenschoenhausen w Berlinie, oprócz FAZ ukazał się także w publikacji Deutsche Welle. Nikt nie oskarża Merkel o przeszłość w STASI, ale są też tacy - nie tylko generał Skrzypczak, którzy pytają czy jej sympatia do Putina – to tylko zbieg okoliczności? Tu każdy musi sam sobie znaleźć odpowiedź na to pytanie. Bez Merkel na czele Niemiec, Putin znalazłby się w znacznie gorszym położeniu. Gdyby nie zdeterminowana postawa Merkel, Nord Stream 2 nie miały praktycznie szans na ukończenie. Wreszcie dwulicowa postawa Niemiec Merkel w sprawie Ukrainy. Oficjalnie Berlin popierał demokratyczną i nie będącą jednie “rosyjska kolonią”, wolną Ukrainę. Ale już poza fleszami kamer Merkel dbała o to, aby Ukraińcy czasem nie zakupili, jakże im potrzebnego uzbrojenia. Taka postawa Merkel była korzystna, ale tylko dla Moskwy. Zachęcała wręcz Putina do napaści na swojego sąsiada.

Generał Skrzypczak powiedział być może zbyt głośno, to co wielu myślało. Fakt, że polityce należy zachować pozory, o czym pan generał zapominiał. Z drugiej strony emerytowany generał, nie będący czynnym wojskowym, może sobie pozwolić na nieco więcej szczerości niż służacy obecnie wojskowi...




źródło: https://wydarzenia.interia.pl,  www.dw.com,  Frankfurter Allgemeine Zeitung


reklama
reklama