Komentator Redakcja
Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia . Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności .

-POLITYKA-
Sueddeutsche.de potwierdza: Izraelskie lotnictwo przeprowadziło w nocy z niedzieli na poniedziałek ataki na dżihadystów w Syrii i w Strefie Gazy

Sueddeutsche.de potwierdza: Izraelskie lotnictwo przeprowadziło w nocy z niedzieli na poniedziałek ataki na dżihadystów w Syrii i w Strefie Gazy - poinformował jeden z rzeczników Sił Obronnych Izraela Awiszaj Adraee. Jak podkreślił, w Strefie Gazy uderzono w ponad tuzin lokalizacji.

O godzinie 6.13 w relacji video Süddeutsche Zeitung potwierdził ataki Izraela na Strefę Gazy i Syrię. W niedzielę o świcie izraelscy żołnierze zabili Palestyńczyka. Aby go zabić Izraelczykom nie trzeba było wiele, wystarczyło podejrzenie. Zdjęcie zabitego Palestyńczyka przez Izraelczyków, leżącego samotnie przy ogrodzeniu, zostało opublikowane w mediach społecznościowych obiegło świat. Wywołało ono powszechne niezadowolenie i falę otwarcie wyrażanej krytyki wobec morderczej polityki  Izraela.
reklama









Na fali tego oburzenia doszło do wystrzelenia kilku pocisków w stronę Izraela - pisze Reuters. "W miejscowości Aszelon zaczęły wyć syreny alarmowe. Mieszkający tam Izraelczycy byli zmuszeni udać się do schronów" - dodaje. Proizraelska propaganda próbuje zrzucać odpowiedzialność jak zwykle na Palestyńczyków. Izraelczycy utrzymują, że ich krwawy atak było rzekomo  odwetem za palestyński ostrzał rakietowy. Źródła wojskowe w Izraelu nie kryją, że w ciągu ostatnich kilku lat lotnictwo tego kraju przeprowadziło kilkaset ataków lotniczych na cele w Syrii. W większości atakowane były bazy szkoleniowe szyickiej organizacji Hezbollah, gdzie - zdaniem wywiadu izraelskiego - są bardzo aktywni szkoleniowcy z Iranu.
W ocenie Izraela doszło do pogorszenia sytuacji bezpieczeństwa, co wymaga reakcji sił wojskowych tego państwa. Izrael chociaż twierdzi, że rzekomo nie jest stroną obecnego konfliktu w Syrii, to jednak rości sobie prawa do ataków kiedy uzna za stosowne.  ONZ i inne organizacje międzynarodowe przymykają na to oko.

Źródło://fakty.interia.pl, sueddeutsche.de
reklama
reklama

Drogi Czytelniku/Czytelniczko Komentator Europa-Niemcy-Polska nie gromadzi, ani nie przetwarza w celach marketingowych, ani innych Państwa danych. Strona zamieszcza reklamy zewnętrznych partnerów, a na ich politykę nie mamy żadnego wpływu. Zamieszczane są również linki zewnętrze, na które nie mamy wpływu. Swoją decyzję zawsze mozesz zmienić. Wystarczy namieść odpowiednie zmiany w ustawieniach. Tu o naszej polityce prywatności. Jeśli się z tym nie zgadzasz  napisz bezpośrednio do naszych partnerów, lub zrezygnuj z korzystania ze strony. Jeśli się zgadzasz, pozostań naszym Czytelnikiem.