Komentator Inne

www.komentatoreuropa.pl

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia . Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności .
Arka Podolskiego: warszawska przystań dla dzieci w potrzebie

/08.08.2018/Praga Północ to dzielnica Warszawy o nienajlepszej reputacji. Dzieci z powodu ubóstwa pozbawione równych szans w dorosłym życiu, od czterech lat mają wsparcie w ARCE. Pomysłodawcą projektu jest piłkarz Łukasz Podolski.
– Jesteśmy dla dzieci trochę rodzicem, trochę przyjacielem, a trochę przewodnikiem – tłumaczy Magda Szypowska. Dla dzieci po prostu Magda, ponieważ w ARCE kadra i młodzież mówią do siebie po imieniu. 
Szypowska jest absolwentką Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej w Warszawie. Rozpoczynała karierę zawodową od pracy z uzależnionymi od narkotyków, była też kuratorem sądowym w sądzie rodzinnym. Od trzech lat jest wychowawcą w ARCE.
Do niepozornego budynku przy ul. Wojnickiej 4 w godzinach od 12 do 18 zajrzeć może każde dziecko. – Jesteśmy placówką otwartą, tutaj nie ma zapisów, każdy może przyjść, każdy może też odejść – mówi Szypowska. Jak podkreśla, ARKA jest dla wszystkich, niezależnie od pochodzenia narodowego, społecznego, kultury czy religii.
Lekcje i ciepły posiłek 
Oprócz odrabiania prac domowych pod okiem jednego z pedagogów, w świetlicy można pobawić się, spotkać ze znajomymi, zjeść obiad, a czasami po prostu pogadać z wychowawcą. – Dla wielu dzieci bezpłatny obiad u nas jest jedynym ciepłym posiłkiem w ciągu całego dnia – dodaje Szypowska. W programie są też treningi sportowe, basen, wyjścia do teatru, kina, a także wycieczki. Od września ma ruszyć nauka niemieckiego.
reklama









Szmulki – część Pragi Północ, gdzie znajduje się ARKA, są od końca wojny częścią miasta o podwyższonym zagrożeniu, a przestępczość, biedę i bezrobocie spotyka się tutaj częściej niż w innych dzielnicach. Celem ARKI jest wyrównywanie szans, wyrwanie dzieci z zaklętego kręgu biedy i bezrobocia oraz wskazanie im widoków na lepszą przyszłość.
Podolski wkracza do akcji
Propagowanie wielokulturowości i walka z postawami rasistowskimi, to także cele Łukasza Podolskiego, pochodzącej z Polski gwiazdy niemieckiej Bundesligi i wielokrotnego reprezentanta Niemiec, bez którego nie byłoby warszawskiej ARKI.
Urodzony w Gliwicach piłkarz znany jest ze społecznego zaangażowania na rzecz dzieci zagrożonych wykluczeniem. To właśnie Podolski zwrócił się w 2012 roku do władz niemieckiej ARKI, której jest ambasadorem, z prośbą o pomoc w utworzeniu podobnej placówki w jego rodzinnym kraju. 
Podczas firmowanej przez Podolskiego akcji telewizji RTL zebrano milion euro. Po długich poszukiwaniach odpowiedniego miejsca, wybór padł na warszawską Pragę. W 2014 roku placówkę z wielką pompą otwarto – na uroczystości nie zabrakło oczywiście Podolskiego, grającego wówczas w jednym z klubów tureckich.
– Podolski gra obecnie w Japonii, ale cały czas interesuje się działalnością Arki, był na jej otwarciu i na obchodach pierwszej rocznicy placówki – zapewnia Oksana Werbowy-Sankowska, odpowiedzialna za kontakty z mediami.



reklama
reklama

Drogi Czytelniku/Czytelniczko Komentator Europa-Niemcy-Polska nie gromadzi, ani nie przetwarza w celach marketingowych, ani innych Państwa danych. Strona zamieszcza reklamy zewnętrznych partnerów, a na ich politykę nie mamy żadnego wpływu. Zamieszczane są również linki zewnętrze, na które nie mamy wpływu. Swoją decyzję zawsze mozesz zmienić. Wystarczy namieść odpowiednie zmiany w ustawieniach. Tu o naszej polityce prywatności. Jeśli się z tym nie zgadzasz  napisz bezpośrednio do naszych partnerów, lub zrezygnuj z korzystania ze strony. Jeśli się zgadzasz, pozostań naszym Czytelnikiem.