Główna Redakcja Archiwum
Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia . Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności  Jęśli tego nie akceptujsz, nie korzystaj z tej strony.

ISSN 2299-1328

www.komentatoreuropa.pl

(17.01.2022)Znanego pisarza, bestsellerowych powieści kryminalnych - Marka Krajewskiego nie trzeba przedstawiać. Jest autorem kryminałów o Eberhardzie Mocku, pracowniku wrocławskiego Prezydium Policji. Na serię wydawaną od 1999 składa się wiele tomów. W opublikowanej w 2009 Głowie Minotaura, której akcja dzieje się w okresie międzywojennym we Lwowie , głównym bohaterem obok Eberharda Mocka staje się komisarz Edward Popielski. Komisarz Popielski stał się on główną postacią nowego cyklu, liczącego kilka tomów.

Niektórzy krytycy literatury uważają, że styl jego pracy pisarskiej łączy w sobie elementy czarnego kryminału i horroru oraz nawiązuje do tradycji gatunku. Najnowsza jego książka nieco odbiega, ale w rzeczywistości nie tak aż bardzo od wyżej wymienionych serii kryminałów.

Demonomachia” - nowa powieść najbardziej znanego wrocławskiego pisarza

Najnowsza powieść Marka Krajewskiego, już nie Mock prowadzi śledztwo, za to pojawia się bardzo modny ostatnio wątek żydowski

KULTURA

„Demonomachia” - bo o niej będzie mowa - to powieść o demonach i Galicji przełomu XIX i XX wieku. Poznajemy gimnazjalistę Stefana Zborskiego, który nie może pogodzić się ze śmiercią ojca. Młody człowiek za wszelką cenę chce znaleźć odpowiedzi na nurtującego go pytania. Pomimo, iż nie wierzy w istnienie świata duchów, to jednak — pod wpływem irracjonalnego impulsu — organizuje seans spirytystyczny.

Pojawia się w powieści również wątek żydowski. Dość powszechny ostatnio, a nawet można rzecz „modny” - wśród polskich autorów i filmowców. Stefan, bez świadomości siły mocy, rzuca klątwę na żydowskiego chłopca. Ów żydowski chłopiec to Szlomek.  W najmniej spodziewanych momentach wije się jak wąż i wydaje z siebie wwiercające się w umysł kocie wrzaski. Tak właśnie rozpoczyna się śledztwo  w sprawie demonicznej. W powieści pojawiają się między innymi rozmodleni Żydzi i orgie artystów. Na granicy dwóch światów niedoszły egzorcysta poszukuje odpowiedzi na pytanie: „Czy dybuki istnieją?”. Czas pokażę czy i ta najnowsza książka Krajewskiego okaże się sukcesem wydawniczym, ale to już zależy od czytelników.



Źródło: Wikipedia


reklama
Fragment okładki powieści Marka Krajewskiego pt. „Demonomachia”
reklama