Komentator Inne

www.komentatoreuropa.pl

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia . Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności .
Podwójny polski debiut w Bayreuth

/16.07.2018/ Piotr Beczała i Tomasz Konieczny wystąpią w „Lohengrinie” Wagnera, spektaklu inaugurującym legendarny festiwal wagnerowski.
Wiadomość o pierwszym polskim debiucie na legendarnym festiwalu krążyła już od dawna – jeśli chodzi o Tomasza Koniecznego, bas-barytona, który wystąpi w roli Telramunda. Ale to, że w tytułowej roli w nowej inscenizacji Lohengrina wystąpi tenor Piotr Beczała – było niespodzianką. Wszystko za sprawą nagłej rezygnacji francuskiego gwiazdora Roberto Alagnii. I tak, sensacyjnie, polscy śpiewacy otworzą tegoroczny festiwal.
Historia kariery Tomasza Koniecznego jest przewrotna. Dziś zachwyca swoimi występami na najważniejszych europejskich scenach operowych, ale w młodości miał zupełnie inne plany.
Reklama















Na początku był teatr
– Od najmłodszych lat byłem związany z teatrem – wspomina. – Już jako dziecko występowałem w szkolnym teatrzyku. Później w harcerstwie także angażowałem się głównie w działania teatralne.
Występowałem też w wielu patriotycznych spektaklach w kościołach, była to taka podziemna działalność. Strasznie to przeżywałem. W pierwszej klasie liceum zdecydowałem, że chcę być reżyserem. Ale wiedziałem, że nie mam szans dostać się na reżyserię, więc wymyśliłem sobie, że pójdę na wydział aktorski, a potem przejdę na studia reżyserskie. Żeby zdać na wydział aktorski musiałem nauczyć się śpiewać, bo to było zawsze moją piętą achillesową. Podczas przygotowań do egzaminu z piosenki profesor Edward Kamiński postawił mi ultimatum: Przygotuję cię do egzaminu, ale pod warunkiem, że będziesz zdawał też do Akademii Muzycznej – opowiada. I dodał: Wiem, że kochasz teatr, ale na chleb będziesz zarabiał śpiewaniem. I jak się okazało miał rację.



reklama
reklama

Drogi Czytelniku/Czytelniczko Komentator Europa-Niemcy-Polska nie gromadzi, ani nie przetwarza w celach marketingowych, ani innych Państwa danych. Strona zamieszcza reklamy zewnętrznych partnerów, a na ich politykę nie mamy żadnego wpływu. Zamieszczane są również linki zewnętrze, na które nie mamy wpływu. Swoją decyzję zawsze mozesz zmienić. Wystarczy namieść odpowiednie zmiany w ustawieniach. Tu o naszej polityce prywatności. Jeśli się z tym nie zgadzasz  napisz bezpośrednio do naszych partnerów, lub zrezygnuj z korzystania ze strony. Jeśli się zgadzasz, pozostań naszym Czytelnikiem.

LETNIA PROMOCJA