Komentator Redakcja
Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia . Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności .

-POLITYKA-
Nie milkną echa po wywiadzie Jarosława Kaczyńskiego dla niemieckiego „Bilda”

/27.01.2020/Polska nie pogodzi się z brakiem odszkodowań za straty wojenne, a polskie roszczenia, także wobec Rosji, nie ulegają przedawnieniu, powiedział w wywiadzie dla sobotniego wydania „Bilda” Jarosław Kaczyński. Te słowa odbiły się głośnym echem w Niemczech , w Polsce i Rosji.
Przypomnijmy, że prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział w wywiadzie dla sobotniego wydania „Bilda”, że Polska nie pogodzi się z brakiem odszkodowań za straty wojenne, a polskie roszczenia, także wobec Rosji, nie ulegają przedawnieniu. Kaczyński zastrzegł w wywiadzie dla gazety zastrzegł jednak, iż nie może komentować pogłosek o wysokości reparacji od Niemiec sięgających kwoty 850 mld euro. Polityk mówił: „Nie mogę tego komentować. Faktem jednak jest to: cała gospodarka Polski, drogi, fabryki, historyczne budowle i dobra kultury zostały wówczas starte z powierzchni ziemi i unicestwione. Polska została zniszczona już w I wojnie światowej, szczególnie na terenach dawnego Królestwa Polskiego włączonych i eksploatowanych przez carat. Bez żadnego odszkodowania. Francja natomiast dostawała jeszcze kilka lat temu na podstawie Traktatu Wersalskiego z 1919 roku reparacje z Niemiec. Polska nie dostała praktycznie nic. Nie pogodzimy się z tym.” – powiedział Kaczyński. Ale jeszcze głośniejszym echem niż reparacje od Niemiec odbiły się jego słowa, że Rosja też powinna zapłacić. Prezes PiS zaznaczył, że Rosja także „powinna zapłacić”. Doprecyzował jednak, iż  że nie można porównywać Niemiec i Rosji. „W Berlinie istnieje demokratycznie wybrany rząd, tam obowiązuje prawo i moralność. Nie można tego powiedzieć o Rosji.” – mówił dla Bilda Kaczyński. Stwierdził również, że  „Jedno jest pewne: nasze żądania nie stracą ważności”.
reklama



















Odnosząc się do niedawnych wypowiedzi Władimira Putina, w których obarczył on Polskę współodpowiedzialnością za wybuch II wojny światowej, Kaczyński powiedział, że prezydent Rosji „chce odwrócić uwagę” i „próbuje ukryć uwikłania własnego kraju w wybuch wojny i jej następstwa”. Kaczyński mówił: „Świat zna prawdę. To stalinowski Związek Sowiecki napadł 17 września 1939 roku na Polskę. To sowieccy żołnierze i kaci z NKWD wymordowali w 1940 roku w Katyniu i innych miejscach setki tysięcy polskich oficerów. Polacy jako ofiary, a Rosjanie jako sprawcy – ta rola nie odpowiada Putinowi. Dlatego chce napisać historię na nowo”.
Kaczyński pochwalił prezydenta Niemiec Franka Waltera Steinmeiera. „Cieszę się, że prezydent Steinmeier i kanclerz Merkel tak jasno uznali winę i odpowiedzialność Niemiec za wojnę i wymordowanie milionów ofiar. Utrudnili tym samym Rosji i jej prezydentowi rozpowszechnianie kłamstw i przedstawianie Polski w niekorzystnym świetle”.
„Fakty mówią same za siebie: w II wojnie światowej zginęło sześć milionów polskich obywateli, z tego trzy miliony polskich Żydów, którzy przed wojną byli polskimi obywatelami” - mówił prezes PiSu. Jego słowa był potem szeroko komentowane przez media nie tylko polskie.  Rosja – jak można było się tego spodziewać – bardzo nerwowo zareagowała na słowa Jarosława Kaczyńskiego Jako "celowo prowokacyjne" określił wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego z wywiadu dla gazety "Bild" Konstantin Kosaczow, szef komisji spraw zagranicznych Rady Federacji, wyższej izby parlamentu Rosji. Według deputowanego Aleksieja Puszkowa Polska ma dług wobec Rosji.  Jednak prędzej czy później Rosja będzie się musiała zmierzyć z odszkodowaniem należnym od niej Polsce i Polakom. Może obecny prezydent Rosji, były funkcjonariusz KGB, Władymir Putin – nie da rady się z tym problemem zmierzyć, ale być może jego następcy – będą bardziej proeuropejscy i zechcą ze względów moralnych spełnić ten ciążący na Rosji obowiązek?

Źródło: Warum wollen Sie noch immer Geld von uns, Herr Kaczynski?,[w:] www.bild.de, dziennik.pl
reklama
reklama

Drogi Czytelniku/Czytelniczko Komentator Europa-Niemcy-Polska nie gromadzi, ani nie przetwarza w celach marketingowych, ani innych Państwa danych. Strona zamieszcza reklamy zewnętrznych partnerów, a na ich politykę nie mamy żadnego wpływu. Zamieszczane są również linki zewnętrze, na które nie mamy wpływu. Swoją decyzję zawsze mozesz zmienić. Wystarczy namieść odpowiednie zmiany w ustawieniach. Tu o naszej polityce prywatności. Jeśli się z tym nie zgadzasz  napisz bezpośrednio do naszych partnerów, lub zrezygnuj z korzystania ze strony. Jeśli się zgadzasz, pozostań naszym Czytelnikiem.