Komentator Redakcja
Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia . Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności .

-SPOŁECZEŃSTWO-
Kto więcej czyta Polak, czy Niemiec? Niemcy górą w czytaniu książek...

/14.01.2020/ Za naszą zachodnią granicą ludzie dużo czytają. W Niemczech niemalże każda książka ma szansę na druk i znalezienie swoich zwolenników. Tam królują czytadła dla kobiet i powieści historyczne. Wydawnictwa chętnie witają nowych autorów. Według danych statystycznych jednego z instytutów „zaledwie” jedna czwarta Niemców nigdy nie sięga po książkę. „Zaledwie”- bo w Polsce ten wskaźnik jest o wiele wyższy. Co czwarty Niemiec czyta w roku od jedenastu do pięćdziesięciu do książek. Oznacza to, że około 25% niemieckich obywateli regularnie zagląda do książek. Dla porównania  w Polsce grupa osób, która czyta rocznie siedem książek, lub więcej stanowi tylko 11%.
Statystycznie każdy Niemiec poświęca średnio 20 minut dziennie na czytanie książek. U nas można o takich statystykach jedynie pomarzyć
Jak na tym tle wypada Polska? Niech każdy zada sobie pytanie, dlaczego u nas jest o wiele gorzej z czytelnictwem niż u zachodniego sąsiada? Z czego to wynika i co można zrobić, aby gonić Niemcy w czytaniu książek, a nie tylko w produkcji i konsumpcji  Aż 62 proc. Polaków powyżej 15. roku życia nie przeczytało  ostatnio. choćby jednej książki. Jak Polacy wypadają na tle Europy? Też niestety nie najlepiej. Wg raportu Eurostatu poziom czytelnictwa
reklama



















Luksemburczyków wynosi około 80 procent. Bardzo wysoką pozycję w rankingu zajmują Szwedzi, Niemcy, Finowie, Austriacy i Estończycy. Całkiem nieźle  wypadają Francuzi. Najgorzej sytuacja wygląda w Rumunii. Polacy ze swoim wynikiem  nie błyszczą. Znajdują się poniżej unijnej średniej. Mamy podobne wyniki jak Portugalczycy, Grecy, Bułgarzy i Włosi. W naszym regionie najwięcej czytają Czesi. Czytelnictwo spada w całej Europie, a tymczasem Czesi wciąż czytają dużo.
Magdalena Nowak  ekspertka ds. rynku księgarskiego uważa, że będzie jeszcze gorzej. Ponieważ kulturę czytania książek nabywa się w wieku dziecięcym i wynosi się z domu, a mniej  „ze szkoły”. Ekspertka mówi, że współcześni młodzi rodzicie sami mało czytają, istnieje zatem mała szansa, że nauczą czytelnictwa swoje dzieci. A czytanie obowiązkowych lektur, nawet jak są to książki ciekawe – nigdy nie jest panaceum na pokochanie książek.
W konkurencji: kto więcej czyta Polak, czy Niemiec – to my przegrywamy. Niestety. Na domiar złego nic nie wykazuje na to, aby sytuacja miała się w najbliższym czasie zmienić.  


Źródło: ZDF, ARD, www.euractiv.pl, natemat.pl
reklama
reklama

Drogi Czytelniku/Czytelniczko Komentator Europa-Niemcy-Polska nie gromadzi, ani nie przetwarza w celach marketingowych, ani innych Państwa danych. Strona zamieszcza reklamy zewnętrznych partnerów, a na ich politykę nie mamy żadnego wpływu. Zamieszczane są również linki zewnętrze, na które nie mamy wpływu. Swoją decyzję zawsze mozesz zmienić. Wystarczy namieść odpowiednie zmiany w ustawieniach. Tu o naszej polityce prywatności. Jeśli się z tym nie zgadzasz  napisz bezpośrednio do naszych partnerów, lub zrezygnuj z korzystania ze strony. Jeśli się zgadzasz, pozostań naszym Czytelnikiem.