Komentator Redakcja
Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia . Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności .

-POLITYKA-
„Handelsblatt” atakuje senatorów USA. Powód? Żądają od spółki zaangażowanej w Nord Stream 2, aby przestała budować gazociąg Putinowi

/20.12.2019/ Niemiecki „Handelsblatt” ostro krytykuje republikańskich senatorów, którzy zażądali od spółki Allseas wycofania się z budowy Nord Stream 2.
Niemiecki dziennik  publikuje list dwóch amerykańskich senatorów z Partii Republikańskiej Teda Cruza i Rona Johnsona, którego adresatem jest szef szwajcarskiej grupy Allseas Edward Heerema. Należące do spółki specjalistyczne statki układają pod Morzem Bałtyckim ostatni odcinek kontrowersyjnego gazociągu Nord Stream 2. Amerykańscy politycy chcą, aby Allseas natychmiast zaprzestał prac nad gazociągiem.  Niedawno Senat USA przegłosował ustawę, przewidująca sankcje wobec firm uczestniczących w budowie rosyjsko-niemieckiego gazociągu. Oczekuje się, że ustawę podpisze prezydent Donald Trump, a już po 30 dniach przepisy wejdą w życie.
Jeżeli Allseas nawet przez jeden dzień po podpisaniu ustawy przez Trumpa nadal będzie pracował przy układaniu gazociągu, „przedsiębiorstwo stanie w obliczu dotkliwych i potencjalnie zagrażających jego egzystencji sankcji prawnych i gospodarczych” – napisali 18 grudnia senatorowie USA.











Amerykanie chcą, by Allseas  wycofał się z rosyjsko-niemieckeigo projektu Nord Stream 2.  Allseas jest operatorem układających gazociąg statków „Pioneering Spirit” i Solitaire”. Do ułożenia pozostało jeszcze 200 km rurociągu, który składa się z dwóch nitek o długości 1200 km każda. Niemiecka gazeta nie jest oburzona pracą dla kontrowersyjnego gazociągu z którego Putin będzie czerpał korzyści, między innymi finansując wojnę z Ukrainą i wojska rosyjskie w Syrii, lecz postawą senatorów USA...Niemiecki dziennik cynicznie pisał, że budowa gazociągu stała się „wyścigiem z czasem”.
Amerykanie uzasadniają swoje stanowisko tym, że niemiecko-rosyjski gazociąg zwiększy uzależnienie krajów europejskich od gazu z Rosji, a ustawa o sankcjach mają na celu "ochronę bezpieczeństwa energetycznego Europy". Jednak Niemcy odrzucają ten pogląd, lansując dla siebie wygodną wymówkę o to, iż  USA mają na względzie własne interesy gospodarcze, bo chcą sprzedawać do Europy swój gaz skroplony (LNG).
Warto przypomnieć, że amerykańska ustawa pozwala na zamrożenie na pięć lat majątku uczestniczących w budowie Nord Stream 2 firm i ich głównych udziałowców. Można też ich objąć zakazem wjazdu do USA. Jeden z senatorów powiedział nawet, że wchodzi w grę skonfiskowane jednostek Allseas, które znajdą się w zasięgu władzy USA.
Gazociągi Nord Stream 1 i 2  to rosysko-niemiecka inwestycja zagrażająca nie tylko Polsce, ale Litwie, Łotwie, Estonii i Ukrainie. Jest jednocześnie pokazem buty i braku solidarności Berlina z tą częścią Europy. Niemcom było bliżej w tym wypadku do Rosji Putina niż do Warszawt, Tallina, Kijowa, Wilna a nawet do Budapesztu i Bratysławy. Amerykańskie sankcje wydają się być odpowiednim środkiem, być może nieco spóźnionym, ale jak to mówią: lepiej późno iż wcale.  Niemiecki dziennik widzi jedynie wroga w USA, sankcjach i amerykańskich senatorach...

Źródło: „Handelsblatt”
reklama
reklama

Drogi Czytelniku/Czytelniczko Komentator Europa-Niemcy-Polska nie gromadzi, ani nie przetwarza w celach marketingowych, ani innych Państwa danych. Strona zamieszcza reklamy zewnętrznych partnerów, a na ich politykę nie mamy żadnego wpływu. Zamieszczane są również linki zewnętrze, na które nie mamy wpływu. Swoją decyzję zawsze mozesz zmienić. Wystarczy namieść odpowiednie zmiany w ustawieniach. Tu o naszej polityce prywatności. Jeśli się z tym nie zgadzasz  napisz bezpośrednio do naszych partnerów, lub zrezygnuj z korzystania ze strony. Jeśli się zgadzasz, pozostań naszym Czytelnikiem.

reklama