Komentator Inne

www.komentatoreuropa.pl

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia . Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności .
Nieformalny szczyt UE: chodzi o uratowanie stanowiska Merkel

/25.06.2018/Od wielu lat Unia Europejska nie poczyniła zbytnich postępów we wspólnej polityce azylowej, ale teraz rzekomo wszystko ma iść szybko. Od rychłego rozwiązania może zależeć los samej Angeli Merkel.
Zmuszona przez koalicyjnego partnera – bawarską CSU – kanclerz Niemiec Angela Merkel pośpiesznie chce rozwiązać europejski spór azylowy. Ten pośpiech to nie jest żadna przemyślana taktyka, lecz tylko gra pod niemiecką politykę wewnętrzną. UE  nie po raz pierwszy wykorzystywana jest instrumentalnie w interesie „najważniejszego sortu” w zarządzaniu wspólnotą czyli Niemców i Francuzów.   Merkel jest potrzebny sukces, aby go dobrze „sprzedać” w  Niemczech... Dlatego  UE  ma stanąć na głowie i zaledwie w ciągu kilku dni z poszczególnymi krajami UE mają zostać zawarte porozumienie dotyczące przemieszczania się uchodźców. Pod tymi sloganami  kryje się również przymusowa relokacja. To właśnie zapowiedziała w Brukseli szefowa niemieckiego rządu na nieformalnym szczycie UE dotyczącym migracji. W spotkaniu nie uczestniczyła Polska, ani pozostałe państwa Grupy Wyszehradzkiej – Czechy, Słowacja i Węgry. W niedzielnym
Zobacz także:












spotkaniu w Brukseli uczestniczyło zaledwie 16 państw.  Nie udało się przykryć gładkimi słówkami klęski tego szczytu. Z udziału w nim zrezygnowały takie kraje jak: Estonia, Litwa, Łotwa, Cypr, Portugalia, Rumunia, Irlandia i Wielka Brytania.  Z  kolei Włosi domagają się całkowitego odejścia od obecnego europejskiego systemu azylowego.  To oznacza kompletne fiasko Merkel i obecnego kierownictwa KE, które odpowiada za katastrofę jaka dotknęła unię. To ich błędna polityka doprowadziła do poważnego kryzysu UE. Angela Merkel jest pod dużą presją we własnym kraju. CSU z ministrem spraw wewnętrznych Horstem Seehoferem grozi kanclerz, że będzie odsyłać z granic uchodźców zarejestrowanych w innym kraju. Merkel ma nóż na gardle wewnątrz kraju i bez skrupułów wykorzystuje swoje ogromne wpływy we władzach UE.  Merkel ma czas jedynie do końca czerwca, do rozpoczęcia oficjalnego szczytu UE. Od tego   szczytu może zależeć przyszłość niemieckiego rządu. Na miniszczycie 16 państw w Brukseli Merkel powiedziała, że chodzi o ograniczenie nielegalnej imigracji do Europy, ale także o przepływ ludzi w UE. Do rozpoczęcia szczytu pod koniec tygodnia nie będzie możliwe żadne kompleksowe rozwiązanie. Dlatego najbliższe dni będą czasem bilateralnych i trójstronnych rozmów, których celem będzie wymuszenie reokacji albo podobnych nieciekawych rozwiązań. Jeśli wymuszenie na pozostałych partnerach w UE  za pomocą  wpływów Merkel się  nie uda, to jej własna sytuacja w kraju nie będzie ciekawa.
Merkel nawet nie skomentowała tego, czy możliwe jest szybkie wypracowanie rozwiązania lub umów z poszczególnymi krajami UE. Zdradziła natomiast, że „w najbliższych dniach do spotkania Rady Europejskiej, ale oczywiście i potem” będzie kontynuowana praca nad wspólnym rozwiązaniem”. Czy spolegliwa Merkel Rada Europy  postara się pomóc jej zachować stołek kanclerza Niemiec?  Pewnie tak, ale czy to oby wystarczy? Klęska miniszczytu może jednak przełożyć się na sytuację Merkel w swoim kraju. Jednak  niemiecka kanclerz nie raz udowodniła, że potrafi być bezwzględna i iść do celu po trupach. Dlatego trzeba być przygotowanym na różne warianty rozwoju tej sytuacji.


Źródło: DW, Frankfurter Allgemeine Zeitung, dpa
reklama
reklama

Drogi Czytelniku/Czytelniczko Komentator Europa-Niemcy-Polska nie gromadzi, ani nie przetwarza w celach marketingowych, ani innych Państwa danych. Strona zamieszcza reklamy zewnętrznych partnerów, a na ich politykę nie mamy żadnego wpływu. Zamieszczane są również linki zewnętrze, na które nie mamy wpływu. Swoją decyzję zawsze mozesz zmienić. Wystarczy namieść odpowiednie zmiany w ustawieniach. Tu o naszej polityce prywatności. Jeśli się z tym nie zgadzasz  napisz bezpośrednio do naszych partnerów, lub zrezygnuj z korzystania ze strony. Jeśli się zgadzasz, pozostań naszym Czytelnikiem.

Mosty Uniwersyteckie we Wrocławiu