Komentator Inne

www.komentatoreuropa.pl

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia . Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności .
Nord Stream 2. Niemieckie firmy zaniepokojone groźbą sankcji USA
/08.08.2019/Demokraci i republikanie w Kongresie USA zgodnie opowiadają się za sankcjami wobec firm uczestniczących w projekcie Nord Stream 2. Przedstawiciele niemieckich kół gospodarczych wyrazili zaniepokojenie tymi planami.
–­ Amerykańskie sankcje zaszkodziłyby przede wszystkim przedsiębiorstwom w zaprzyjaźnionych europejskich krajach, takich jak Niemcy, Francja, Włochy, Holandia, Austria i Szwajcaria oraz uzależniły europejską politykę energetyczną od wpływów USA – powiedział Wolfgang Büchele, przewodniczący Komisji Wschodniej Niemieckiej Gospodarki. Jego zdaniem powstałe wtedy "nieuniknione napięcia" między USA a Europą byłyby bardzo szkodliwe dla obu stron. – Stawiamy bez przerwy na to, że w USA przeważą głosy, które ostrzegają przed obłożeniem sankcjami europejskich przedsiębiorstw i optować będą za bliskimi więzami transatlantyckimi – powiedział Büchele. Niemiecki lobbysta dodał, że sprawy energii w Europie są i pozostaną wewnętrzną sprawą Europejczyków. – W Europie potrzebne są nam wszystkie opcje – nowe, przepustowe gazociągi jak Nord Stream 2, tranzyt gazu przez Ukrainę i możliwości importowania skroplonego gazu, by sprostać wyzwaniom, które stawiają przed nami zmiany klimatyczne oraz planowane w Niemczech wycofanie się z węgla i energii jądrowej – wyjaśnił Büchele. Oburzona "Lewica"
Z kolei polityk partii "Lewica" (Linke) Klaus Ernst stwierdził, że sposób, w jaki USA mieszają się do spraw europejskich "jest nie do zaakceptowania".  – Grożą europejskim przedsiębiorstwom tylko dlatego, że chcą sprzedawać w Europie swój własny skroplony gaz. Czara się przebrała – powiedział. Jego zdaniem Europa powinna zareagować wprowadzeniem specjalnego podatku na importu skroplonego gazu z USA.
Ogłoszenie społeczne














Ponadpartyjna zgoda
Projekt ustawy nakładającej sankcje na firmy uczestniczące w projekcie Nord Stream 2 został przyjęty niedawno przez komisję spraw zagranicznych Senatu USA. Projekt musi zostać poddany pod głosowanie na posiedzeniach plenarnych Senatu i Izby Reprezentantów. Jeśli obie izby go przyjmą, ustawa trafi na biurko prezydenta Donalda Trumpa. Ambasador USA w RFN, Richard Grenell, mówił niedawno publicznie, że wśród kongresmenów i senatorów panuje ponadpartyjna zgoda co do tego, że Nord Stream 2 jest projektem szkodliwym, ponieważ uzależnia Europę od rosyjskiego gazu. 
Budowie drugiej nitki bałtyckiego gazociągu sprzeciwiają się stanowczo Polska, kraje bałtyckie, Dania oraz Ukraina. Rząd Niemiec popiera ten projekt, jednak ma on także wpływowych przeciwników. Tymczasem na wrzesień planowana jest kolejna runda rozmów między Unią Europejską, Rosją i Ukrainą na temat nowej umowy o tranzycie gazu. Niemiecki rząd stara się od pewnego czasu, by zapewnić Ukrainie rosyjskie gwarancje, że przez kraj ten nadal przesyłany będzie rosyjski gaz "w znacznej ilości".




reklama
reklama

Drogi Czytelniku/Czytelniczko Komentator Europa-Niemcy-Polska nie gromadzi, ani nie przetwarza w celach marketingowych, ani innych Państwa danych. Strona zamieszcza reklamy zewnętrznych partnerów, a na ich politykę nie mamy żadnego wpływu. Zamieszczane są również linki zewnętrze, na które nie mamy wpływu. Swoją decyzję zawsze mozesz zmienić. Wystarczy namieść odpowiednie zmiany w ustawieniach. Tu o naszej polityce prywatności. Jeśli się z tym nie zgadzasz  napisz bezpośrednio do naszych partnerów, lub zrezygnuj z korzystania ze strony. Jeśli się zgadzasz, pozostań naszym Czytelnikiem.