Komentator Inne

www.komentatoreuropa.pl

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia . Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności .
Niemcy - krajem węgla brunatnego
/10.07.2019/ W żadnym innym kraju nie wydobywa się tyle węgla brunatnego, co w Niemczech. Dla kopalni odkrywkowych poświęca się całe wioski i wycina lasy. Wielkie dziury -to widok charakterystyczny dla wielkich regionów w których wydobywany jest węgiel brunatny. Regiony te położone są na południu Saksonii-Anhalt, w Łużycach oraz w Nadrenii Północnej-Westfalii. Wszędzie tam kopalnie odkrywkowe pozostawiają wyrobiska, jak w Garzweiler - największym regionie górniczym w Nadrenii Północnej-Westfalii.
Koparka z kołem czerpakowym - obecnie to symbol górnictwa w Niemczech. Dziś dzięki kopalniom ma pracę około 21 tys. zatrudnionych w niemieckim górnictwie. Póki co pełną parą działają giganty, w niemieckich kopalniach odkrywkowych.  W dawnej NRD wydobycie węgla brunatnego było ważnym czynnikiem gospodarczym. Sprzedaż węgla zapewniała krajowi tak ważne dewizy.  W centralnej części Niemiec węgiel jest wydobywany od XIX w. Dzisiaj spółka węglowa Mitteldeutsche Braunkohlengesellschaft
reklama








zarządza pozostałymi jeszcze terenami odkrywkowymi. To ogromny obszar. W Profen koparki muszą przejechać przez autostradę i linię kolejową, aby dostać się na drugą stronę kopalni. Wydobywanie węgla zawsze budziło kontrowersje. Z jednej strony dlatego, że elektrownie węglowe zanieczyszczają powietrze, a z drugiej przez obniżenie wód gruntowych. Na zdjęciu akcja aktywistów w Rommerskirchen w Niemczech Zachodnich (styczeń 2019 r.). Demonstrowali w sprawie szybszej rezygnacji z węgla. W 2018 r. głośno było o lesie Hambach między Kolonią a Akwizgranem, zagrożonym przez kopalnię odkrywkową. Aktywiści zamieszkali w domkach na drzewach, a okoliczni mieszkańcy i inni zainteresowani przychodzili na niedzielne spacery.
Z kolei kopalnia odkrywkowa Garzweiler powstała w 1983 roku raz po raz była kością niezgody. Trzeba było burzyć lub przesiedlać całe wsie. Obok ochrony środowiska to drugi mocny argument, który wysuwają przeciwnicy wydobywania węgla. Wiele miejscowości musi ustępować górnictwu odkrywkowemu. Taki los czeka teraz Kerpen-Manheim w Niemczech Zachodnich. Prawie nikt już tu nie mieszka, większość mieszkańców została przesiedlona. W 2022 r. zostanie po wiosce tylko wielka dziura. Poświęcane są nawet zabytkowe budowle. W 2018 r. została zburzona neoromańska katedra w Immerath. Kopalnia Garzweiler mogła ekspandować.  Z powodu wydobycia węgla brunatnego w całej Nadrenii-Westfalii zostało już przesiedlonych 40 tys. osób - poinformowała organizacja ekologiczna BUND. Lepszy los spotkał ten kościółek z Heuersdorf we wschodnich Niemczech. W 2008 roku przewieziono go w całości do pobliskiej Borny.


reklama
reklama

Drogi Czytelniku/Czytelniczko Komentator Europa-Niemcy-Polska nie gromadzi, ani nie przetwarza w celach marketingowych, ani innych Państwa danych. Strona zamieszcza reklamy zewnętrznych partnerów, a na ich politykę nie mamy żadnego wpływu. Zamieszczane są również linki zewnętrze, na które nie mamy wpływu. Swoją decyzję zawsze mozesz zmienić. Wystarczy namieść odpowiednie zmiany w ustawieniach. Tu o naszej polityce prywatności. Jeśli się z tym nie zgadzasz  napisz bezpośrednio do naszych partnerów, lub zrezygnuj z korzystania ze strony. Jeśli się zgadzasz, pozostań naszym Czytelnikiem.