Komentator Redakcja
Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia . Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności .

-SPOŁECZEŃSTWO-
Polskie opiekunki w Niemczech to „nowoczesne niewolnice”?

/04.12.2019/ Polskie opiekunki w Niemczech często same o sobie mówią, że są "nowoczesnymi niewolnicami". Wymaga się od nich, by wykonywały u podopiecznego wszystko, najlepiej przez 24 godziny na dobę i to za jak najmniejsze pieniądze. Ale powoli rodzi się sprzeciw i opór przeciwko takiej sytuacji. W wywiadzie udzielonym Interii, Agnieszka Misiuk i Justyna Oblacewicz, które w ramach projektu "Faire Mobilität" ("Uczciwa mobilność") udzielają w Niemczech pomocy i porad prawnych opiekunkom z Europy Środkowo-Wschodniej, w tym z Polski - apelowały, że dłużej już tak nie można. Czy ten apel ma sens i osiągnie jakikolwiek skutek? Tak naprawdę na pytanie  ile opiekunek z Polski pracuje obecnie w Niemczech, chyba nikt nie jest w stanie udzielić precyzyjnej odpowiedzi Z prostej przyczyny, nie ma dokładnych statystyk, a istnieją tylko szacunkowe dane. Według  słów pań udzielnych wywiadu Interii w Niemczech przy opiece domowej zatrudnionych jest obecnie około 250 tys. Polek. Trudno powiedzieć, czy w tej liczbie są uwzględnione i te zatrudnione na czarno. A że takie też są nie ma najmniejszej wątpliwości. W zależności od źródła, ale pada liczba  pół miliona Polek pracujących w Niemczech. Pojawiają się sygnały, że rynek polskich opiekunów już się wyczerpał. Brakuje chętnych do wyjazdu, dlatego do Niemiec przyjeżdżają osoby z krajów
reklama






















przygranicznych do Polski. Prawdą jest też, że  praca opiekunki w Niemczech, jest dla Polek coraz mniej atrakcyjna. Na pewno o wiele mniej, niż jeszcze jak to było dziesięć lat, a nawet siedem lat temu. Panie z projektu  Faire Mobilität" ("Uczciwa mobilność") przyznają w wydziedzie udzielonym Interii, że w dużej mierze chodzi o jakość życia, która w Polsce poprawiła się na tyle, że różnice w porównaniu do Niemiec nie są już tak bardzo widoczne. Mimo tego trendu, Polki nadal stanowią największą grupę opiekunek w Niemczech. Ochrona Polek zajmujących opieką nad starszymi Niemcami kuleje.  Bardzo często opiekunki nie pracują na umowach o pracę, lecz na umowach zlecenie. W tychże umowach  nie ma w nich dokładnie określonego czasu pracy. Często jest zapis o 40-godzinnym tygodniu pracy. Jednak w praktyce nigdy nie jest to zachowywane. Opiekunki pracują zwykle znacznie więcej. Czasami muszą zajmować się podopiecznymi nawet w nocy. Za godziny, kiedy są w tzw. gotowości do pracy, nikt im już nie płaci.
Interia zajęła się dość istotnym problemem, o którym rzadko jest mowa w mediach. Skala tego zjawiska, jakim jest praca Polek, jako opiekunek w Niemczech jest znaczna. Dlatego ważna jest też pomoc, w tym prawna, dla Polek, które zajmują się starszymi osobami za zachodnią granicą. Dlatego pożyteczną rzeczą jest projekt  Faire Mobilität". Nagłośnienie sprawy przez jednen z największych portali w Polsce, jakim jest Interia.pl – może też sprawić, że decydenci również się na nią pochylą. Projekt "Faire Mobilität"  finansowany jest przez Federalne Ministerstwo Pracy i Spraw Społecznych oraz Zarząd Federalny Niemieckiego Zrzeszenia Związków Zawodowych (DGB). Może czas pomyśleć o tym, aby polski odpowiednik ministerstwa pomyślał o projekcie nakierowanym na pomoc Polkom pracującym w Niemczech?

 

Źródło: Interia.pl
reklama
reklama

Drogi Czytelniku/Czytelniczko Komentator Europa-Niemcy-Polska nie gromadzi, ani nie przetwarza w celach marketingowych, ani innych Państwa danych. Strona zamieszcza reklamy zewnętrznych partnerów, a na ich politykę nie mamy żadnego wpływu. Zamieszczane są również linki zewnętrze, na które nie mamy wpływu. Swoją decyzję zawsze mozesz zmienić. Wystarczy namieść odpowiednie zmiany w ustawieniach. Tu o naszej polityce prywatności. Jeśli się z tym nie zgadzasz  napisz bezpośrednio do naszych partnerów, lub zrezygnuj z korzystania ze strony. Jeśli się zgadzasz, pozostań naszym Czytelnikiem.