Komentator Inne

www.komentatoreuropa.pl

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia . Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności .
Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung” (FAS)  o polskich dyplomatach w Szwajcarii ratujących Żydów
/07.05.2019/ Niekonwencjonalne działania polskich dyplomatów w Szwajcarii, dzięki którym udało się uratować kilka tysięcy Żydów, są w Polsce dobrze znane. Teraz z tą niecodzienną historią mogą się zapoznać niemieccy czytelnicy.
Dzięki paszportom Paragwaju co najmniej kilkaset osób przeżyło niemiecką okupację – pisze Gerhard Gnauck we „Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung” (FAS). Materiał ukazał się pod tytułem „Kawałek papieru, który mógł wszystko zmienić”.
„Dopiero teraz, krok za krokiem dowiadujemy się, kto pracował w warsztacie fałszującym paszporty, i jak to było zorganizowane: to było trzech polskich dyplomatów w Szwajcarii współpracujących z przedstawicielami organizacji żydowskich” – czytamy w FAS. Największy wkład w fałszowanie paszportów miał wicekonsul Konstanty Rokicki – podkreśla Gnauck. Autor zaznacza, że polscy fałszerze paszportów działali na własną rękę, a całą akcją kierował pełniący funkcję ambasadora Aleksander Ładoś. Polska grupa utrzymywała kontakty z pochodzącymi z Polski działaczami żydowskimi – Chaimem Eissem i Abrahamem Silberscheinem.
reklama













Gnauck pisze, że polscy dyplomaci w Szwajcarii  zajmowali się po wybuchu wojny szmuglowaniem Polaków z terenów okupowanych przez Związek Sowiecki. Polacy korzystali z usług konsula honorowego Paragwaju – Szwajcara Rudolfa Huegli, który pobierał opłaty za swoje usługi.
Bezinteresowna polska pomoc
Po rozpoczęciu w 1942 roku zagłady Żydów na skalę przemysłową warsztat fałszerzy w Bernie „rozpoczął pracę na pełnych obrotach”. Gnauck podkreśla, że w przeciwieństwie do szwajcarskiego partnera polscy dyplomaci nie czerpali z pomocy żadnych materialnych korzyści. Autor zwraca uwagę na naciski wywierane przez władze Szwajcarii w celu zaprzestania pomocy.
Dzięki paragwajskim paszportom Żydzi w krajach okupowanych przez Niemców stawali się obywatelami kraju trzeciego, co oznaczało, że nie podlegali przepisom okupacyjnym, a to chroniło ich przed deportacją do obozów zagłady. Niektórzy z nich kierowani byli do obozów internowania we francuskim Vittel lub Bergen-Belsen i byli następnie wymieniani na internowanych za granicą Niemców.
Tysiące sfałszowanych paszportów
Powołując się na czasopismo „Memoria”, wydawane przez Muzeum Auschwitz, Gnauck pisze, że liczba osób, dla których wystawiono podrobione w Bernie dokumenty, szacowana jest na 8-10 tys. Polska ambasada w Bernie zna obecnie jedną trzecią nazwisk. Dotychczas udokumentowano 682 uratowanych osób.
FAS pisze, że Rokicki zmarł w zapomnieniu w Szwajcarii. Instytut Pamięci Męczenników i Bohaterów Holocaustu w Jerozolimie Yad Vashem postanowił obecnie uhonorować go tytułem „Sprawiedliwy wśród narodów świata".
Gnauck wspomina też o zakupie przez polski rząd archiwum Chaima Eissa, w którym znajduje się między innymi osiem paszportów Paragwaju oraz oryginalne fotografie i listy nazwisk. Dokumenty z archiwum mają być wkrótce pokazane w muzeum w Auschwitz.    







reklama
reklama

Drogi Czytelniku/Czytelniczko Komentator Europa-Niemcy-Polska nie gromadzi, ani nie przetwarza w celach marketingowych, ani innych Państwa danych. Strona zamieszcza reklamy zewnętrznych partnerów, a na ich politykę nie mamy żadnego wpływu. Zamieszczane są również linki zewnętrze, na które nie mamy wpływu. Swoją decyzję zawsze mozesz zmienić. Wystarczy namieść odpowiednie zmiany w ustawieniach. Tu o naszej polityce prywatności. Jeśli się z tym nie zgadzasz  napisz bezpośrednio do naszych partnerów, lub zrezygnuj z korzystania ze strony. Jeśli się zgadzasz, pozostań naszym Czytelnikiem.