POLITYKA   Komentator. Europa-Niemcy-Polska  
reklama

Unia: kryzys i instytucje


Bogusław  Sonik

Poseł do Parlamentu Europejskiego


/29.08.2012/ W miarę jak nie widać wyjścia z kryzysu euro, pojawia się coraz więcej pomysłów na reformy instytucjonalne w Unii, a w każdym razie w strefie euro. Wspólnym mianownikiem tych pomysłów jest przekonanie, że błąd konstrukcyjny unii walutowej i monetarnej polegał na tym, że wprowadzając wspólną walutę, nie wprowadzono zarazem co najmniej harmonizacji polityk gospodarczych, a najlepiej po prostu unii politycznej. Zarazem wszyscy się zgadzają, że koniecznym warunkiem unii politycznej jest istnienie, jeśli nie narodu europejskiego, to co najmniej silnej europejskiej tożsamości wszystkich uczestników UE – który to warunek w oczywisty sposób spełniony nie jest.

W „Les Echos” znajdujemy streszczenie niedawnego dokumentu 17 renomowanych europejskich ekonomistów, którzy formułują swoją diagnozę obecnego kryzysu i swoje propozycje jego zażegnania. Wśród autorów tego dokumentu figurują m. in.: Erik Berglof, główny ekonomista Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju (BERD), Paul de Grauwe, profesor w London School of Economics i Jean-Paul Fitoussi, profesor w paryskim Instytucie Studiów Politycznych.

Autorzy tego dokumentu proponują między innymi: unię bankową i wspólny nadzór bankowy; reformę systemu finansowego, „aby lepiej służyć interesom realnej gospodarki”; kontrolę budżetów narodowych, co przewiduje pakt budżetowy, ale zarazem opowiadają się za pewnym uelastycznieniem mechanizmu przewidzianego w pakcie. „Państwa, które przechodzą silną recesję, powinny mieć możliwość skorzystania ze stymulacji budżetowej większej niż przewiduje pakt”. W końcu autorzy opowiadają się za tym, żeby EBC mógł pożyczać bezpośrednio państwom oraz żeby państwa, które łamią reguły paktu były z niego wykluczane (http://www.lesechos.fr/economie-politique/monde/actu/0202187507916-crise-de-l-euro-les-solutions-preconisees-par-17-economistes-europeens-346937.php).

W tym kontekście interesujący jest artykuł w „La Tribune”, pióra Davida Benamou, przewodniczącego Axiom Alternative Investments. Autor wychodzi od podstawowej konstatacji, że kryzys euro wynika z niedokończonej konstrukcji traktatu w Maastricht, a zatem, że nie wystarczą techniczne sposoby ratowania euro, lecz potrzebne są także zasadnicze decyzje polityczne. Kluczowy fragment tekstu brzmi tak: „Wspólna waluta była ostatecznym celem traktatu z Maastricht. Trzeba podobnego symbolu i punktu docelowego dla tej nowej fazy budowania Unii. Z tego punktu widzenia jednym z symboli zakończenia budowy Europy federalnej może być stworzenie instytucji Skarbu europejskiego, wyposażonego w prawo emitowania wspólnego europejskiego długu; byłby to symbol solidarności finansowej, a zatem symbol Europy politycznej. To jest rezultat, którego można oczekiwać po konwergencji budżetowej i fiskalnej. Inne elementy mogą być dodane [do tej wizji] (...), ale to przede wszystkim w długoterminowy projekt polityczny leczący obecne problemy UE powinny się wpisywać projekty techniczne, a nie odwrotnie” (http://www.latribune.fr/opinions/tribunes/20120629trib000706429/crise-de-la-zone-euro-quand-l-histoire-se-repete.html).