DOLNY ŚLĄSK KOMENTATOR EUROPA-NIEMCY-POLSKA
reklama
reklama
reklama

Niemiecki policjant przed wrocławskim sądem oskarżony o pedofilię



/12.01.2018/Jak pisała „Gazeta Wrocławska” niemiecki policjant
Mike S. stanął przed wrocławskim sądem. Niemiecki policjant wpadł w sidła zastawione przez „łowców pedofilów”. Umawiał się na seks z trzynastolatką nie mając pojęcia o tym, że to kobieta detektyw. Stóż prawa z Lipska jest oskarżony o „nieudolne usiłowanie” składania seksualnych propozycji trzynastolatce. Grożą mu dwa lata więzienia.  Niemiec składał erotyczne propozycje polskim dzieciom. Policjant ze słonościami do seksu z nieletnimi wpadł w marcu ubiegłego roku w jednym z hoteli we Wrocławiu. Miał się tam spotkać z „trzynastolatką”. Jednak ta nie pojawiła się na umówionej przez niego erotycznej schadzce. Zawiadomiona przez „łowców pedofilów” policja zatrzymała mężczyznę.
Mike S. do zarzutów się nie przyznawał. Dość głupio i mało wiarygodnie się tłumaczył, że rzekomo gdy dostał pierwszy mail od „trzynastolatki” nie miał okularów, źle przeczytał wpis w telefonie komórkowym. Jakby to nie było jeszcze mało śmieszne tłumaczenie, to sprytny amator seksu z dziećmi opowiedział  historyjkę o tym, że jakoby trójkę pomylił z ósemką. Może system szkolny w Niemczech to już nie to samo co kiedyś, lecz żeby było aż tak kiepsko trudno w to  uwierzyć. Niemiecki policjant wypierał się wszystkiego, ale z  zabezpieczonych w sprawie mejli pomiędzy nim a

reklama














kobietą udającą dziecko  niezbicie wynika, że składał erotyczne propozycje dziecku. Jest mowa o seksie i zachowaniach, które polskie prawo nazywa „innymi czynnościami seksualnymi”. Jego wyjaśnienie mocno mijają się z prawdą i nie są zbyt wiarygodne.  Oskarżenie ma dowody na to, że mężczyzna nie przerwał kontaktu mimo, że był utwierdzany w tym, że rozmawia z dzieckiem. Mimo tej wiedzy nadal z jego mailach pojawiały się seksualne propozycje. Jak informuje „Gazeta Wrocławska” materiał dowodowy oskarżenia pochodzi od kobiety, która udawała trzynastolatkę i współpracującego z nią, znanego wrocławskim „łowcy pedofilów”. Również i ten mężczyzna namierzył ogłoszenie policjanta z Lipska i prowadził z nim korespondencję. Tyle że jako czternastolatka....

Tłumaczenie policjanta z Lipska, amatora seksu z dziećmi, jest po prostu dziecinne. Takie przypadki powinny być karane z całą surowością prawa. Szczególnie, że czynów zabronionych dopuszczał się policjant, a więc osoba wobec której są znacznie wyższe wymagania moralne i oczekiwania przestrzegania prawa. Poza tym to, co czynił policjant z Niemiec jest szczególnie szkodliwe społecznie i odgrażające oceniając jego czyny czysto po ludzku





Źródło: http://www.gazetawroclawska.pl