Komentator Inne

www.komentatoreuropa.pl

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia . Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności .
Tagesspiegel: Pomnik nie wystarczy. Potrzebne muzeum niemiecko-polskiej historii
/10.04.2019/Pomnik czy muzeum? Na łamach niemieckiej prasy trwa debata o najwłaściwszym sposobie upamiętnienia w Berlinie polskich ofiar wojny. „Tagesspiegel” publikuje głos za polsko-niemieckim muzeum.
„Relacje niemiecko-polskie nie ograniczają się do katastrofalnego okresu narodowosocjalistycznych okrucieństw. Nie tylko dlatego Niemcom jest potrzebne w Berlinie muzeum niemiecko-polskiej historii” – pisze Wolfram Meyer zu Uptrup w ukazującym się w Berlinie dzienniku „Tagesspiegel”.
Autor podkreśla, że stosunki między Polakami a Niemcami są „ważne z politycznego punktu widzenia i pasjonujące w wymiarze kulturowym, ale przede wszystkim niezwykłe historycznie”.
Pamiątkowa tablica nie wystarczy
„Aby połączyć, przedstawić i upamiętnić wszystkie aspekty, potrzeba czegoś więcej niż tylko prostej pamiątkowej tablicy. Aby upamiętnić polskie ofiary nazistowskich zbrodni, musi powstać coś więcej niż pomnik” – pisze Meyer zu Uptrup. 
reklama









„Niemcom jest potrzebne muzeum historii niemiecko-polskiej. Historia musi być opowiedziana, wyjaśniona, przedyskutowana. Na terenie miasta stoi wiele pomników, a mieszkanki i mieszkańcy Berlina znają jedynie ich nazwy i nic więcej. W przypadku polsko-niemieckiej historii celem nie może być postawienie kolejnego pomnika z nieznaną dedykacją. Chodzi o coś wręcz przeciwnego” – tłumaczy autor. 
Jak wyjaśnia, zwykły pomnik nie wystarczy nie tylko ze względu na skalę niemieckich zbrodni, lecz przede wszystkim z powodu „braku społecznej wiedzy , jak również braku zgody co do niemieckich czynów i zbrodni w Polsce i będącej ich wynikiem politycznej odpowiedzialności”.
Deficyt wiedzy w Niemczech
Konieczne jest „głębokie spojrzenie” w całą przeszłość, które jest warunkiem publicznej pamięci. Historia niemiecko-polska z lat 1939-1945 znana jest specjalistom, jednak dla ogromnej większości Niemców nie jest ona oczywista. 
Okres nazistowskiej dyktatury w Niemczech i w napadniętych przez nie krajach kładzie się cieniem na wspólną historię. Rozmiar wojennych zniszczeń oraz charakter niemieckiej okupacji zajmują w społecznej świadomości Niemiec i Polski całkowicie odmienne miejsce. Te różnice określają do dziś dużą część polsko-niemieckich debat, co uwidoczniły po raz kolejny aktualne polskie żądania reparacji wojennych.
Europejski kontekst
Zdaniem Meyera zu Uptrup nie należy ograniczać niemiecko-polskiej historii do lat wojny 1939 – 1945, co siłą rzeczy stałoby się w przypadku pomnika. Oczywiście nie wolno pomijać „złych i brutalnych wydarzeń”, a także problematyki wypędzeń. Konieczne jest jednak podejście pokazujące niemiecką i polską historię w jej europejskim kontekście.
Niemiecko-polska historia pełna jest tematów nadających się do muzeum. Autor wymienia między innymi podróż cesarza Ottona III do Gniezna, Konstytucję 3. Maja, obronę Europy przed Armią Czerwoną w 1920 roku, a także rolę polskiego społeczeństwa cywilnego w obaleniu komunistycznej dyktatury.


reklama
reklama

Drogi Czytelniku/Czytelniczko Komentator Europa-Niemcy-Polska nie gromadzi, ani nie przetwarza w celach marketingowych, ani innych Państwa danych. Strona zamieszcza reklamy zewnętrznych partnerów, a na ich politykę nie mamy żadnego wpływu. Zamieszczane są również linki zewnętrze, na które nie mamy wpływu. Swoją decyzję zawsze mozesz zmienić. Wystarczy namieść odpowiednie zmiany w ustawieniach. Tu o naszej polityce prywatności. Jeśli się z tym nie zgadzasz  napisz bezpośrednio do naszych partnerów, lub zrezygnuj z korzystania ze strony. Jeśli się zgadzasz, pozostań naszym Czytelnikiem.

Krzysztof Tokarz
„Renn Breslau miasto
złota i miłości“
Bonito.pl