Komentator Redakcja
Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia . Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności .

-HISTORIA-
Na wsiach pod Wrocławiem jeszcze w XIX wieku mówiło się „copka” zamiast „czapka”. Baltazar Działas i jego niezwykłe dzieło

/05.01.2021/ Mało kto o tym wie, że jeszcze XIX wieku mieszkańcy podwrocławskich miejscowości mówili gwarą polską. Niewiele jednak o tym wiadomo, bo brakuje na ten temat naukowych opracowań. Również i dzisiaj ten temat nie jest popularny, ani wśród naukowców, ani dziennikarzy. Pewnie o tym, że w podwrocławskich wsiach mówiło się gwarą polską i widzielibyśmy jeszcze mniej, gdyby nie Baltazar Działas   i jego dzieło „Zbiór wyrazów śląsko-polskich”.  Baltazar Działas   urodził się w 1787 roku w leżących w pobliżu Oławy Piekarach. Był najmłodszym synem rzeźnika. Do 1801 roku uczył się w tamtejszej szkole elementarnej, a następnie studiował religię u laskowickiego pastora Fryderyka Jerzego Baucha. Po ukończeniu seminarium nauczycielskiego w 1809 roku podjął pracę nauczyciela w nowej szkole w Ratowicach. W latach 1809-1824 z inspiracji Jerzego Samuela Bandtkiego (1768-1835) prowadził pracę nad unikalnym „Zbiorem wyrazów szląsko-polskich”. Dzieło to jest jedynym zapisem wymarłych gwar polskich z okolic Wrocławia Zapewne sami ówcześni mieszkańcy Ratowic i okolicznych miejscowości, jak Czernica, Łęg, czy Jelcz i Laskowice stanowili bogate źródło informacji. W owym czasie, większość mieszkańców posługiwała się językiem polskim. Działas wychował się wśród ludzi mówiących gwarą śląską














dlatego potrafił wychwycić jej cechy charakterystyczne i udowodnić powiązanie z językiem polskim. Gwarą posługiwano się na naszych terenach jeszcze w drugiej połowie XIX w., ale pod wpływem postępującej germanizacji całkowicie zanikła. Polacy z ziemi laskowickiej nie wypowiadali spółgłosek „rz”, „cz”, „sz”. Mówili na przykład „desc”, zamiast „deszcz”, „copka” zamiast „czapka”, czy „clowiek” a nie „człowiek”. Jednak związki tej gwary z językiem polskim są oczywiste. Były też i dla Baltazara Działasa.
Zarówno język jak i wiara były wielkim oparciem dla miejscowej ludności. Kiedy w 1824 r. wrocławska kuria biskupia kościoła protestanckiego zarządziła drastyczną redukcję odprawianych mszy w języku polskim, spotkało się to z protestami wiernych. Chłopi z Ratowic wystosowali petycję z której wynikało, że nie znają języka niemieckiego, ponieważ "w Ratowicach mówiło się dawniej wyłącznie po polsku a i w szkołach tak uczono". Wspomniane podanie kończyło się słowami: "Prosimy przeto jak najpokorniej, aby jednak zezwolono nam najłaskawiej, żeby dotychczasowe nabożeństwa w języku polskim mogły i na przyszłość odbywać się co niedziela, abyśmy w naszym ołtarzu mogli mieć wciąż jeszcze sposobność do doskonalenia się".
Działalność takich ludzi jak m. in. Baltazar Działas nie obroniła mowy śląskiej przed germanizacją, bo obronić nie mogła. A niemieccy uczeni woleli zwykle przemilczać powiązania Ślązaków - Polaków z polską macierzą. Ale udokumentowane posługiwanie się językiem, gwarą polską w podwrocławskich miejscowościach, jeszcze w XIX wieku - świadczy o silnym poczuciu świadomości i odrębności narodowej. 12 sierpnia 1824 r. Baltazar Działas, autor słownika odesłał swoje dzieło do Krakowa, gdzie jest do tej pory przechowywane w Bibliotece Jagiellońskiej
Teraz powstała ciekawa prezentacja dotycząca działalności Baltazara Działasa i poświęcona jego dziełu.   











Film żródło: https://www.facebook.com/JLstronaoficjalna/videos/150664919942516
Źródło: https://www.facebook.com/231197590274258/posts/2167731719954159/, Wikipedia, https://www.facebook.com/JLstronaoficjalna/, https://www.facebook.com/JLstronaoficjalna/videos/150664919942516,
reklama
reklama

Drogi Czytelniku/Czytelniczko Komentator Europa-Niemcy-Polska nie gromadzi, ani nie przetwarza w celach marketingowych, ani innych Państwa danych. Strona zamieszcza reklamy zewnętrznych partnerów, a na ich politykę nie mamy żadnego wpływu. Zamieszczane są również linki zewnętrze, na które nie mamy wpływu. Swoją decyzję zawsze mozesz zmienić. Wystarczy namieść odpowiednie zmiany w ustawieniach. Tu o naszej polityce prywatności. Jeśli się z tym nie zgadzasz  napisz bezpośrednio do naszych partnerów, lub zrezygnuj z korzystania ze strony. Jeśli się zgadzasz, pozostań naszym Czytelnikiem.

reklama