POLITYKA   Komentator. Europa-Niemcy-Polska  

Niemcy: Polacy nas kolonizują i polonizują


Krzysztof Tokarz


/19.07.2012/ Niedawno "WP" opublikowała tekst pt. Niemcy: Polacy nas kolonizują i polonizują".

W nim czytamy między innymi "Niemieckie organizacje neonazistowskie zwracały wielokrotnie uwagę na "polonizację" wschodnich obszarów Niemiec. Irytację ich wzbudzały, chociażby projekty pod nazwą "Język polski w przedszkolach" i "Spotkanie heißt Bewegung", realizowane przy wsparciu środków unijnych. Wielokrotnie podkreślano bezsensowność tych inicjatyw: począwszy od wielomilionowych kosztów, a skończywszy na dezaprobacie dla faktu, że niemieckie dzieci będą przez, to traktowane "jak króliki doświadczalne". "

Jako słowo komentarza można tu dodać, że te obawy w  Niemczech mają nie tylko łysogłowi spod znaku swastyki. Również cześć tzw. normalnych obywateli wschodniej NRD nie ukrywa swoich obaw, leków i strachów. Inną sprawą czy one są słuszne i czy mają pokrycie w rzeczywistości. Pamiętamy jak w Polsce przed przyjęciem do Unii Europejskiej straszono Polaków, że to Niemcy tu przyjadą i nas wykupią.  tak się nie stało. A wręcz odwrotnie. Jak widać to niektórzy zachodni sąsiedzi patrzą krzywym okiem na coraz więcej polskich obywateli sąsiadujących płot w płot.

Portal "WP" pisze dalej:  "O obawach dotyczących zgubnego wpływu nauki języków obcych na psychikę uczniów świadczyć może fakt wpisania w program NPD postulatu usunięcia wszelkich tego typu zajęć z programu szkoły podstawowej. Neonaziści wielokrotnie wypowiadali się przeciwko napływowi pracowników z zagranicy, jedno z haseł ostatniej kampanii wyborczej brzmiało "Zatrzymać inwazję Polaków!". Towarzyszyły temu takie ekscesy, jak wybijanie szyb w samochodach i przekłuwanie opon samochodów na polskich numerach rejestracyjnych. W walce wyborczej wykorzystywane są także slogany mające na celu wzbudzenie niechęci do naszych rodaków: "Polska otwarta? Pracę i auto diabli wzięli!", "Zamknąć granice dla kryminalistów!", "Chronić miejsca pracy - zamknąć granice". Do tego dochodzą wątki sugerujące zagrożenie w związku z planami budowy elektrowni atomowych w Polsce: "Zatrzymać atomową śmierć z Polski!" " Tu autor artykułu przywołał wiele obaw. Część  przecież nie jest całkowicie wyssana z palca. W niemieckich mediach ostatnio coraz głośniej o kradzieżach dokonywanych przez Polaków za zachodnią granicą. Niemcom nie podobają się też polskie plany budowy własnej elektrowni atomowej. Chociaż sami mają ich dość dużo.... Na część tych obaw sami Polacy "pracują" - tak jak wspomniani polscy złodzieje samochodów czy maszyn budowlanych. Inne to niekoniecznie mają racjonale wytłumaczenie. Stereotypów nie da się jak widać szybko pokonać, o ile w ogóle się da?

reklama