Komentator Redakcja
Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia . Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności .

-POLITYKA-
Süddeutsche Zeitung: Chwali Merkel za prezydencję i wrażliwość dla Polaków i Węgrów

/31.12.2020/ Süddeutsche Zeitung pisze, że to „szczęśliwe zrządzenie losu”, że podczas pandemii koronawirusa Unią Europejską kierowały Niemcy – kraj będący „wagą ciężką” we Wspólnocie, że niemiecka kanclerz zna od lat dobrze szefową Komisji Europejskiej i że dzięki swojemu pochodzeniu Merkel rozumie wrażliwość mieszkańców Europy Wschodniej. Tak więc nie ma wątpliwości Süddeutsche Zeitung co do tego, że Niemcy to najważniejszy i najbardziej liczący się kraj w UE, „zna szefową KE” i do tego ma podejście do państw Europy Wschodniej.
Niemiecka gazeta pisze, że w czasie negocjacji w Brukseli rzekomi inni przywódcy, inni uczestnicy  oczekiwali, że  „Merkel to załatwi”. Tak przynajmniej pisała Süddeutsche Zeitung powołując się na unijnych dyplomatów.
reklama












Gazeta pisała, że Angela Merkel chętnie jeździła do Brukseli. W gronie szefów państw i rządów czuła się „w swoim żywiole”.
Dla Süddeutsche Zeitung grudniowy szczyt UE to był sukces niemieckiej kanclerz. To ona odwiodła nie tylko wschodnioeuropejskiego premiera od weta, ale i „oszczędnych Europejczyków z Północy”. Dlaczego? Otóż – jak wyjaśnia dziennik z Monachium – bo to Merkel  dysponowała „większą gamą atutów niż jej koledzy”.  To chyba jasne co chce przez to powiedzieć niemiecki dziennik....Niemcy mają najwięcej do powodzenia i mają atuty, jakich nie mają pozostali członkowie UE. Gazeta w dalszej części artykułu rozpływa się nad umiejętnościami kanclerz i pisze, że nikt nie ma dłuższego dłuższego stażu w kierowaniu rządem niż Merkel. W zmaganiach o mechanizm praworządności pomogła jej wzrastanie w NRD. Jak pisze „SZ”, w  Warszawie i Budapeszcie wiedzą, że Merkel potrafi wczuć się w ich świat uczuć.

Źródło: Süddeutsche Zeitung
reklama
reklama

Drogi Czytelniku/Czytelniczko Komentator Europa-Niemcy-Polska nie gromadzi, ani nie przetwarza w celach marketingowych, ani innych Państwa danych. Strona zamieszcza reklamy zewnętrznych partnerów, a na ich politykę nie mamy żadnego wpływu. Zamieszczane są również linki zewnętrze, na które nie mamy wpływu. Swoją decyzję zawsze mozesz zmienić. Wystarczy namieść odpowiednie zmiany w ustawieniach. Tu o naszej polityce prywatności. Jeśli się z tym nie zgadzasz  napisz bezpośrednio do naszych partnerów, lub zrezygnuj z korzystania ze strony. Jeśli się zgadzasz, pozostań naszym Czytelnikiem.