Komentator Inne

www.komentatoreuropa.pl

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia . Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności .
Kopyczyńce – typowe miasteczko kresowe
Anna Kuźma















/27.03.2019/ Kopyczyńce były typowym kresowym miasteczkiem. Przed II wojną światową mieszkali w nim głównie Polacy, Ukraińcy i Żydzi. W okresie międzywojennym miejscowość była siedzibą stolicy powiatu i leżała w byłym województwie tarnopolskim. Według spisu ludności z 1921 roku liczyło niewiele ponad 8 tysięcy ludzi.  Miasteczko malowniczo położone nad górną Niczławą, między dwoma głównymi rzekami Podola - Seretem i Zbruczem. To teren lekko falowany. Miasto przedzielone było doliną rzeczki i było typowym, kresowym miasteczkiem. Jak wspominają jego byli mieszkańcy widok jak ze starej widokówki, z rynkiem, niskimi, żydowskimi domkami i miejskimi ambicjami.
Gdy w XIV wieku pojawiają się pierwsze wzmianki o miejscowości, miasteczko jest siedzibą Kopyczyńskich herbu Kopacz. Wiek później stał już tutaj kościół, parafia i zamek. Ten ostatni wielokrotnie zapisał się w historii Polski, opierając się kolejnym szturmom Turków i Tatarów. Już w XVI wieku Kopyczyńce wymieniane  już jako miasto.  Zamek stojący w widłach Niczławy i Strzałki przetrwał do drugiej połowy XVIII wieku.
reklama









Był to jeden z dwóch zamków tylko w tej miejscowości. Od XVIII wieku siedzibą właścicieli okolicy, wówczas już Baworowskich, był klasycystyczny pałac.  Ta budowla uległa jednak zniszczeniu w czasie I wojny światowej. Pozostałości zamku rozebrano w 1949 roku. Obecnie w miejscu gdzie stał niegdyś pałac, znajduje się park.
Kopyczyńce  nie posiadały własnej stacji, ale leżały przy linii kolejowej Tarnopol – Czortków. Stacja kolejowa była oddalona jakieś dwa kilometry od miejscowości. Kursowały tam dorożki, a kurs kosztował 2,5 zł. W mieście znajdowały się aż  trzy hotele: Kupfbergowej, Katza, Hauslingerowej. Do tego restauracje, w tym jedna należąca do kółka rolniczego.  Było starostwo, władze wojskowe, skarbowe, urząd pocztowo-telegraficzny. To tu była również siedziba garnizonu macierzystego Batalionu KOP „Kopyczyńce”
Wojenne losy miasteczka są klasyczne dla Kresów. Okupowane było przez Sowietów w latach 1939-41 oraz Niemców od 7 lipca 1941 do 1944 roku.
Po wkroczeniu Sowietów wymordowano kilkuset członków miejscowej społeczności, a rodziny polskich wojskowych, urzędników i co znaczniejszych obywateli trafiły na Syberię.  Nie do jednej z rodzin  Kopyczyńcach załomotwały w nocy i dzień kolby siepaczy z NKWD, a dzieci i dorośli  trafili na Sybir. Typowy los Polaka pod okupacją sowiecką nie ominął również mieszkańców tej kresowej miejscowości. Potem przyszła okupacja niemiecka. Dla mieszkańców Kopyczyńców było tak - jakby wpaść z deszczu pod rynnę. Niemieckie rządy też kosztowały życie Polaków i Żydów.   Kiedy rozpoczęło się ludobójstwo Polaków na Kresach, również mieszkańcy tej miejscowości nie pozostali wolni od ukraińskiego terroru. Byli mieszkańcy później opowiadali jak wielki strach szerzył terror UPA i wieści o masowym mordowaniu Polaków. Zakończenie wojny przyniosło polskimi mieszkańcom tego miasteczka przymusowe wysiedlenie. Musieli opuścić na zawsze swoje strony rodzinne, miasto, w którym się urodzili, bawili, pobierali, pracowali...
Moja mama kiedy opowiadało o Kopyczyńcach, w których się urodziło często roniła łzy – wspomina pani Janina z Wrocławia
Miała też swoją koleżankę tu we Wrocławiu, która również pochodziła z tamtego miasteczka. Obie często wspominały swoją młodość na Kresach – dodała.
Kościół w Kopyczyńcach został zmieniony między innymi na magazyn butelek i mebli.  Wysiedleni Polacy zabrali ze sobą obraz  Matki Boskiej Nieustającej Pomocy. Dzięki temu, drogi wielu sercom kresowiaków obraz został uratowany. Wywieziony przez wiernych w 1945 roku trafił do kaplicy klasztoru jezuitów we Wrocławiu.
Los mieszkańców Kopyczyńców był typowym dla Polaków z małych kresowych miasteczek. Po wojnie ich losy różnie się ułożyły. Jedni osiedlili się na Dolnym Śląsku, inni w okolicach Zielonej Góry. Część byłych mieszkańców Kopyczyńców żyła poza Polską. Jeden z byłych mieszkańców tego kresowego miasteczka powiedział, że musiał „opuścić raj”.


Obraz pt. Kopyczyńce – typowe miasteczko kresowe
Wykonanie: mKowalsky Data wykonania: 2019 rok.
Obraz jest wykonany ołówkiem, pastelami, tuszem, kredkami akwarelowymi na ciemnym eco papierze.
Wymiary: -szerokość: 24,01 cm -wysokość: 21,00 cm
Kopyczyńce były typowym kresowym miasteczkiem. Przed II wojną światową mieszkali w nim głównie Polacy, Ukraińcy i Żydzi. W okresie międzywojennym było siedzibą stolicy powiatu i leżało w byłym województwie tarnopolskim Według spisu ludności z 1921 roku liczyło niewiele ponad 8 tysięcy ludzi. Miasteczko nie było przesadnie bogate, ale biedne też nie. Było czyste, a obejścia zadbane. Niemalże do samej II wojny światowej zgodnie żyli tu Polacy, Ukraińcy Żydzi. Obraz przedstawia miasteczko na kilka lat przed wybuchem wojny. Na obrazie widnieje fragment dawnej ulicy Karasińskiego.  Obraz wykonany jest tylko w jednym egzemplarzu i posiada dokument poświadczający jej autentyczność.

#mkowalsky, #Kopyczyńce #obraz
reklama
reklama

Drogi Czytelniku/Czytelniczko Komentator Europa-Niemcy-Polska nie gromadzi, ani nie przetwarza w celach marketingowych, ani innych Państwa danych. Strona zamieszcza reklamy zewnętrznych partnerów, a na ich politykę nie mamy żadnego wpływu. Zamieszczane są również linki zewnętrze, na które nie mamy wpływu. Swoją decyzję zawsze mozesz zmienić. Wystarczy namieść odpowiednie zmiany w ustawieniach. Tu o naszej polityce prywatności. Jeśli się z tym nie zgadzasz  napisz bezpośrednio do naszych partnerów, lub zrezygnuj z korzystania ze strony. Jeśli się zgadzasz, pozostań naszym Czytelnikiem.

mKowalsky  obraz pt. Kopyczyńce – typowe miasteczko kresowe
Krzysztof Tokarz
„Renn Breslau miasto
złota i miłości“
Bonito.pl