Komentator Redakcja
Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia . Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności .

-POLITYKA-
Donald Tusk o „niemieckiej” szczepionce

/10.11.2020/ "Jest szczepionka, ale niemiecka. Wynaleziona przez firmę tureckich emigrantów. Co teraz?" - napisał na Twitterze były premier Donald Tusk w reakcji na informacje o tym, że amerykańska firma Pfizer i jej niemiecki partnera BioNTech wynaleźli szczepionkę zapobiegającą 90 proc. infekcji koronawirusem. Napisał o tym znany portal Interia. Tusk ostatnio znany jest z krytykowania rządu z pozycji użytkownika internetu. Twitter jest teraz jego główną platformą, a reszta to efekt kuli śniegowej, bo pozostałe media cytują jego wypowiedzi. Tak jest i tym razem, nie pierwszy i pewnie nie ostatni Interia pisze, że prezes i dyrektor generalny firmy Pfizer, uznał wyniki badań za "wielki dzień dla nauki i ludzkości". W badaniach Pfizer i BioNTech jednej grupie osób podano nową szczepionkę, a drugiej
reklama








placebo. Okazało się, że wskaźnik skuteczności szczepionki wyniósł powyżej 90 proc. po siedmiu dniach od podania drugiej dawki. Były premier, a obecnie szef Europejskiej Partii Ludowej Donald Tusk skorzystał z okazji pisania na Twitterze: "Jest szczepionka, ale niemiecka. Wynaleziona przez firmę tureckich emigrantów. Co teraz?".
Pfizer zaczął produkcję szczepionki jeszcze zanim przekonał się o jej skuteczności, do końca roku ma być gotowych 50 mln dawek, które wystarczą do zaszczepienia 25 mln osób. Niemiecki koncern zawarł już z rządem USA wartą 1,95 mld dolarów umowę na 100 mln dawek szczepionki, której dostawy mają się rozpocząć jeszcze w tym roku. Podobne umowy niemiecki koncern farmaceutyczny zawarł z Unią Europejską, Wielką Brytanią, Kanadą i Japonią. Bardzo pozytywnie o szczepione wypowiadał się Donald Trump.


Źródło: wydarzenia.interia.pl
reklama
reklama

Drogi Czytelniku/Czytelniczko Komentator Europa-Niemcy-Polska nie gromadzi, ani nie przetwarza w celach marketingowych, ani innych Państwa danych. Strona zamieszcza reklamy zewnętrznych partnerów, a na ich politykę nie mamy żadnego wpływu. Zamieszczane są również linki zewnętrze, na które nie mamy wpływu. Swoją decyzję zawsze mozesz zmienić. Wystarczy namieść odpowiednie zmiany w ustawieniach. Tu o naszej polityce prywatności. Jeśli się z tym nie zgadzasz  napisz bezpośrednio do naszych partnerów, lub zrezygnuj z korzystania ze strony. Jeśli się zgadzasz, pozostań naszym Czytelnikiem.