Komentator Inne

www.komentatoreuropa.pl

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia . Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności .
Splot interesów Deutsche Bank i prezydenta USA. Rosja w tle?

/22.02.2019/Deutsche Bank jako firmowy bank prezydenta Trumpa musi wyjaśnić wiele kwestii. Kongres USA docieka, czy Rosjanie nie dawali poręczeń za kredyty Trumpa.
Być może bez Deutsche Bank Donald Trump w ogóle nie dostałby się do Białego Domu. David Endrich tropił już wiele skandali związanych z największym niemieckim bankiem. Lecz tym razem ekspert „New York Times” w dziedzinie finansów jest na tropie sprawy, która interesuje także Kongres w Waszyngtonie: prezydenta USA i jego firmowego, niemieckiego banku.
Dlaczego Deutsche Bank tak gorliwie pomagała nie zawsze uczciwemu deweloperowi w drodze do fotela prezydenckiego, udzielając mu wysokich kredytów? Mowa jest o 2 mld dolarów w okresie 18 lat do momentu przejęcia przez Trumpa fotela prezydenckiego, pożyczonych nowojorskiemu celebrycie, jego firmom i członkom rodziny, i to pomimo, że Trump był już spalony we wszystkich amerykańskich bankach – wyjaśnia Endrich. Nie tylko dlatego, że nie był w stanie obsłużyć kredytów, tylko dlatego, że się tym jeszcze chełpił.
Dla większości banków to czerwona płachta – wyjaśnia dziennikarz – ale Deutsche Bank zdawało się to nie przeszkadzać.
reklama











Czy współpraca z Trumpem to przypadek?
Być może dlatego, że bankowi przede wszystkim zależało, by mocniej osiąść na amerykańskim gruncie za pośrednictwem biznesmena z Manhattanu – podkreśla dziennikarz. Być może też ze zwykłej naiwności, ale może także z innych przyczyn. Nimi właśnie zajmują się teraz dwie komisje zdominowanego przez demokratów Kongresu. Przewodnicząca komisji finansowej Maxine Waters od dawna już przygląda się poczynaniom Deutsche Bank, który ma tak bliskie relacje biznesowe z prezydentem. Współpracował z nim w sytuacjach, gdy odwracały się od niego inne banki – i utrzymuje te relacje nadal.
Przewodniczący komisji ds. tajnych służb Adam Schiff  posuwa się nawet krok dalej w swoich przypuszczeniach. – Była już historia z praniem pieniędzy w Rosji, była kara setek milionów dolarów zapłacona w Nowym Jorku. Czy jest to więc przypadek, że współpracuje on z Donaldem Trumpem?
Pranie pieniędzy, Rosja i kampania wyborcza prezydenta to trzy kawałki jednego puzzla, w którym swoją rolę mógłby mieć także Deutsche Bank – tak się przynajmniej przypuszcza. Pytanie za milion dolarów: czy to Rosja kryje się za biznesami między Trumpem i jego firmowym bankiem? – pyta Endrich. Otwartą kwestią jest przede wszystkim to, jakie gwarancje sam Trump mógł przedstawić swojemu największemu wierzycielowi. Przynajmniej na papierze nie były one wystarczające – podkreśla dziennikarz „New York Times”.



reklama
reklama

Drogi Czytelniku/Czytelniczko Komentator Europa-Niemcy-Polska nie gromadzi, ani nie przetwarza w celach marketingowych, ani innych Państwa danych. Strona zamieszcza reklamy zewnętrznych partnerów, a na ich politykę nie mamy żadnego wpływu. Zamieszczane są również linki zewnętrze, na które nie mamy wpływu. Swoją decyzję zawsze mozesz zmienić. Wystarczy namieść odpowiednie zmiany w ustawieniach. Tu o naszej polityce prywatności. Jeśli się z tym nie zgadzasz  napisz bezpośrednio do naszych partnerów, lub zrezygnuj z korzystania ze strony. Jeśli się zgadzasz, pozostań naszym Czytelnikiem.