Komentator Inne

www.komentatoreuropa.pl

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia . Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności .
Dziennikarka Andrea Mitchell kłamała, a teraz się kaja

/15.02.2019/ Andrea Mitchell przeprosiła za swoją relację z Warszawy, podczas której powiedziała, że podczas powstania w getcie Żydzi walczyli przeciw "polskiemu i nazistowskiemu reżimowi". Przeprosin od szefowej działu zagranicznego NBC News domagało się m.in. polskie MSZ, a także IPN. "Cieszymy się, że zabiegi dyplomatyczne przyniosły oczekiwany skutek" - oświadczyło w czwartek wieczorem Ministerstwo Spraw Zagranicznych w odpowiedzi na przeprosiny Andrei Mitchell.
reklama








Kim jest Andrea Mitchell? Dziennikarka, która dokonała skandalicznego kłamstwa? Jak informują media Mitchell została wychowana w żydowskiej rodzinie, jej ojciec był właścicielem firmy produkującej meble na Manhattanie, ale także prezesem Beth El Synagogue w New Rochelle od 40 lat. Andrea poślubiła swojego drugiego męża. Byłego prezesa Rezerwy Federalnej Alana Greenspana. Nie od dziś mamy do czynienia z atakami na Polskę wychodzącymi ze środowisk żydowskich. O kolejny antypolski skandal zatroszczył się sam premier Izraela w perfidny sposób próbując przylepić łatkę hitlerowskich kolaborantów.



źródło: www.fakty.interia.pl
reklama
reklama

Drogi Czytelniku/Czytelniczko Komentator Europa-Niemcy-Polska nie gromadzi, ani nie przetwarza w celach marketingowych, ani innych Państwa danych. Strona zamieszcza reklamy zewnętrznych partnerów, a na ich politykę nie mamy żadnego wpływu. Zamieszczane są również linki zewnętrze, na które nie mamy wpływu. Swoją decyzję zawsze mozesz zmienić. Wystarczy namieść odpowiednie zmiany w ustawieniach. Tu o naszej polityce prywatności. Jeśli się z tym nie zgadzasz  napisz bezpośrednio do naszych partnerów, lub zrezygnuj z korzystania ze strony. Jeśli się zgadzasz, pozostań naszym Czytelnikiem.