Komentator Inne

www.komentatoreuropa.pl

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia . Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności .
Netanjahu naciska na Berlin

Andrzej Gruszka

/05.06. 2018/Premier Izraela Benjamin Netanjahu zaapelował do Niemiec, by zajęły ostrzejsze stanowisko wobec Iranu. Merkel  odpowiedziała, że Niemcy trzymają się umowy atomowej z Iranem, ale rozumieją obawy Izraela wywołane działaniami Teheranu.
"Iran nawołuje do naszego wyniszczenia" - powiedział Netanjahu na wspólnej konferencji prasowej po rozmowach z niemiecką kanclerz w Berlinie. Ta retoryka izraelskiego polityka odpowiadającego za ostatnią masakrę ponad 100 Palestyńczyków, i poranienie ponad 4000, w tym starców i dzieci – nie trafiła na zbyt podatny grunt.
„Irańscy prowokatorzy nazywają państwo żydowskie rakową naroślą, którą trzeba zetrzeć z powierzchni ziemi, a władze w Teheranie próbują uzyskać broń jądrową, by "wprowadzić w czyn to ludobójstwo" – perorował szef izraelskiego rządu. Nie miał nawet żadnych skrupułów, aby celów bieżącej polityki wykorzystywać historię.  
Iran "chce zamordować kolejne sześć milionów Żydów", ale "my do tego nie dopuścimy" – izraelski premier usiłował w ten sposób grać na poczuciu winy Niemców za II wojnę.
Na to wygląda, że nie ugrał zbyt wiele w Berlinie. Merkel oświadczyła na naciski Netanjahu, że jej kraj zamierza nadal stosować się do postanowień porozumienia w sprawie irańskiego programu atomowego z 2015 roku. Aby jej izraelski gość nie poczuł się fatalnie pod dość dotkliwej odmowie spełnienia jego żądań, kanclerz wyraziła zrozumienie dla obaw Izraela wywołanych działaniami Teheranu w regionie i zapewniła, że Berlin przywiązuje wielką wagę do relacji z państwem żydowskim, wykraczającą "poza różnice między nami".

PRZECZYTAJ TAKŻE:

Zgodnie z własnymi zapowiedziami Netanjahu z Niemiec uda się do Francji i prawdopodobnie do Wielkiej Brytanii, aby “omówić” "atomowe ambicje Iranu i powstrzymać jego ekspansję na Bliskim Wschodzie". Jednak  według Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA), która nadzoruje przestrzeganie przez Iran porozumienia nuklearnego, Teheran nadal wywiązuje się ze swych zobowiązań.
Z wyjątkiem USA Donalda Trumpa pozostali sygnatariusze umowy, w tym Wielka Brytania, Francja i Niemcy, zapowiedzieli, że zamierzają utrzymać tę umowę. Premier Izraela nazwał porozumienie z Iranem "katastrofą".
Pojawia się pytanie o izraelską broń atomową. Do dziś nie ma w tej kwestii całkowitej pewności. Co rusz pojawiają się niepokojące spekulacje o tym, że Izrael również mimo zakazu posiada broń masowego rażenia. Warto również tą kwestię dla wspólnego bezpieczeństwa wyjaśnić.



Źródło: http://fakty.interia.pl, www.welt.de, www.faz.net
reklama
reklama
Zobacz także:
Łęg, ulica Wrocławska  - fotOMiejsca FM

Drogi Czytelniku/Czytelniczko Komentator Europa-Niemcy-Polska nie gromadzi, ani nie przetwarza w celach marketingowych, ani innych Państwa danych. Strona zamieszcza reklamy zewnętrznych partnerów, a na ich politykę nie mamy żadnego wpływu. Zamieszczane są również linki zewnętrze, na które nie mamy wpływu. Swoją ddecyzję zawsze mozesz zmienić. Wystarczy namieść odpowiednie zmiany w ustawieniach. Tu o naszej polityce prywatności. Jeśli się z tym nie zgadzasz  napisz bezpośrednio do naszych partnerów, lub zrezygnuj z korzystania ze strony. Jeśli się zgadzasz, pozostań naszym Czytelnikiem.