Komentator Redakcja
Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia . Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności .

-GOSPODARKA-
Niemcy liczą się z nieukończeniem kontrowersyjnej budowy Nord Stream 2
/12.08.2020/ Jak poinformowała Interia.pl Andreas Schierenbeck, prezes współfinansującej budowę gazociągu Nord Stream 2 niemieckiej spółki energetycznej Uniper oświadczył, iż nie można wykluczyć, iż z powodu sankcji USA inwestycja ta nie zostanie ukończona i trzeba będzie umorzyć zaciągnięte na jej realizację pożyczki. Gazociąg Nord Stream to niemiecko-rosyjska inwestycja ponad głowami Polaków, Ukraińców i państw nadbałtyckich. Współczesny przykład „dogadania” się Niemców z Rosją ponad głowami Polaków i wbrew interesom państw Europy Środkowowschodniej. Ani Berlin, ani Moskwa nic sobie nie robiły z ostrych protestów tych krajów przeciwko powstawaniu kontrowersyjnej i zarazem bardzo  niebezpiecznej dla bezpieczeństwa nie tylko energetycznego inwestycji. Dopiero reakcja Stanów Zjednoczonych wydaje się wywierać realny i namacalny skutek. Cytowany przez portal wysokiej rangi przedstawiciel firmy współfinansującej budowę Nord Stream 2 powiedział, że naciski jeszcze się zwiększyły. „Najgorszym przypadkiem byłoby oczywiście to, gdyby (Nord Stream 2) nie został ukończony i pojawiłby się wtedy problem, czy możemy odzyskać nasze pieniądze, czy też nie” - mówił Schierenbeck. Chociaż on podobnie jak niemiecki rząd i Putin chciałby, aby budowa została zrealizowana w całości.
Interia napisała, że
odpowiadający w zarządzie Unipera za finanse Sascha Bibert zaznaczył, że użycie










w najnowszym raporcie spółki sformułowania, iż Nord Stream 2 to "istotne pojedyncze ryzyko" jest wyłącznie przejawem "całkiem normalnego zarządzania kryzysem". Bibert zapowiedział, że mimo sprzeciwu wobec kontrowersyjnego gazociągu ze strony USA "rurociągiem tym popłynie gaz".
W przypadku
fiaska budowy trzeba by było zrestrukturyzować zaciągnięty na ten cel kredyt i odstąpić od spłacenia odsetek od niego.

Poza Uniperem w sfinansowaniu wynoszących blisko 10 miliardów kosztów budowy drugiego już prowadzącego z Rosji do Niemiec po dnie Bałtyku gazociągu uczestniczą jeszcze cztery inne zachodnie spółki energetyczne takie jak: austriacka OMV, niemiecka Wintershall DEA, francuska Engie i Royal Dutch Shell.

Pod koniec 2019 roku prezydent USA Donald Trump podpisał zgodę na karanie sankcjami firm uczestniczących w budowie Nord Stream 2. Dlatego z tego kontrowersyjnego przedsięwzięcia wycofała się szwajcarska firma Allseas ze swymi dwoma statkami do układania rur na dnie morskim. Rzekomo, na polecenie Władymira Putina mają ich zastąpić Rosjanie.

Gazociąg Nord Stream 2 jest ukończony w 94 proc., lecz od grudnia 2019 nie prowadzi się przy nim żadnych prac. Z  2460 km tworzących go rur trzeba jeszcze ułożyć 150 km - 120 km na akwenach duńskich i 30 km na niemieckich. Ta niemiecko-rosyjska inwestycja jest poważnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa energetycznego Europy. Sprawi, że to Moskwa i Berlin będą decydować o sprawach polskich, ukraińskich, litewskich i estońskich. Nord Stream 2 da też potężny oręż do ręki prezydentowi Rosji do rozgrywek i tworzenia podziałów w krajach Unii Europejskiej. Nie wspominając już że pieniądze z Niemiec za gaz będą finansować działania zbrojne Rosji na Ukrainie i w Syrii. Zatrzymanie budowy Nord Stream 2 świadczy jednak o tym, że Niemcy poważnie obawiają się sankcji ze strony Waszyngtonu i tylko to może je powstrzymać przed dokończeniem gazociągu Putina. Berlin na prośby, protesty, apele o solidarność z innymi pastwami, pozostawał głuchy.  


Źródło: https://biznes.interia.pl
reklama
reklama

Drogi Czytelniku/Czytelniczko Komentator Europa-Niemcy-Polska nie gromadzi, ani nie przetwarza w celach marketingowych, ani innych Państwa danych. Strona zamieszcza reklamy zewnętrznych partnerów, a na ich politykę nie mamy żadnego wpływu. Zamieszczane są również linki zewnętrze, na które nie mamy wpływu. Swoją decyzję zawsze mozesz zmienić. Wystarczy namieść odpowiednie zmiany w ustawieniach. Tu o naszej polityce prywatności. Jeśli się z tym nie zgadzasz  napisz bezpośrednio do naszych partnerów, lub zrezygnuj z korzystania ze strony. Jeśli się zgadzasz, pozostań naszym Czytelnikiem.

reklama