Komentator Redakcja
Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia . Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności .

-SPOŁECZEŃSTWO-
„Hamburger Abendblatt”: Znaczna ilość kokainy miała dostać się z Niemiec do Polski






/11.08.2020/ Niemiecka gazeta „Hamburger Abendblatt” poinformowała, że policja i służba celna przechwyciły w porcie w Hamburgu blisko 1,5 tony kokainy. Prawdopodobnie jest to jedna z największych ilości narkotyków odkryta w tym porcie. Tak powiedział rzecznik urzędu celnego.
Kokaina została ukryta w kontenerze między workami ryżu. Jej wartość rynkową szacuje się na 300 mln euro - jak poinformował o tym „Hamburger Abendblatt”. Kontener stał w hamburskim porcie już od końca czerwca. Dotarł tam na 300-metrowym kontenerowcu, a po przeładunku na mniejszy frachtowiec kontener z kokainą i innym ładunkiem miał popłynąć do Polski.
Kontener został rutynowo prześwietlony za pomocą skanerów rentgenowskich. Celnicy wykryli wówczas zapakowany w mniejsze paczuszki narkotyk.
Transportowany ryż pochodził z Gujany sąsiadującej z Wenezuelą.
Niemieccy celnicy uważają, iż kokaina miała zostać rozprowadzana z Polski do „hurtowników” w całej Europie. Wskazywały na to różne oznakowania paczek. Jednocześnie jest to jedna z największych ilości kokainy, jakiej przemyt udaremniono w porcie w Hamburgu. Na szczęście dzięki czujności niemieckich celników kokaina nie trafi do naszego kraju.

Źródło: Hamburger Abendblatt
reklama
reklama

Drogi Czytelniku/Czytelniczko Komentator Europa-Niemcy-Polska nie gromadzi, ani nie przetwarza w celach marketingowych, ani innych Państwa danych. Strona zamieszcza reklamy zewnętrznych partnerów, a na ich politykę nie mamy żadnego wpływu. Zamieszczane są również linki zewnętrze, na które nie mamy wpływu. Swoją decyzję zawsze mozesz zmienić. Wystarczy namieść odpowiednie zmiany w ustawieniach. Tu o naszej polityce prywatności. Jeśli się z tym nie zgadzasz  napisz bezpośrednio do naszych partnerów, lub zrezygnuj z korzystania ze strony. Jeśli się zgadzasz, pozostań naszym Czytelnikiem.

Fot. Screen ze strony www.abendblatt.de/