Główna Archiwum Redakcja
Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia . Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności. Jeśli tego nie akceptujesz, nie korzystaj z tej strony.

ISSN 2299-1328

www.komentatoreuropa.pl

W nocie Warszawy – jak donosi FAZ - ma być także mowa o wielu materialnych dobrach kultury, które w wyniku wojny znalazły się poza granicami Polski, a które do dziś nie zostały Polsce zwrócone. Nota ma zawiera troskę o sytuację Polaków żyjących w Niemczech. Warszawa rzekomo ma nawet zarzucać Berlinowi niewypełnianie zapisów traktatu dobrosąsiedzkiego z 1991 roku. Zwłaszcza zaniedbywanie nauczania języka polskiego w Niemczech.

Niemcy odrzucają wypłatę reparacji Polakom. O tym, że Niemcy nie chcą wypłacić mówiła niemiecka minister spraw zagranicznych i kanclerz Olaf Scholz. Według niemieckich polityków reparacje dla Polski - to kwestia zamknięta. Przy tym Berlin powołuje się nader chętnie na sytuację prawną, jak zrzeczenie się reparacji w 1953 roku i pośrednie albo bezpośrednie potwierdzenie tej decyzji w późniejszych latach, także w wolnej Polsce. Ale wiadomo, że Polska nie zrzekła się reparacji, ani w 1953 ani później. Niewiadomo w gruncie rzeczy, o jakie akty prawne o wiążącym charakterze może Berlinowi chodzić, w których to rzekomo Polska zrzeka się reparacji wobec zjednoczonych Niemiec?




Źródło: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-niemiecki-dziennik-o-reparacjach-dotarli-do-noty-z-polski,nId,6364154#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome


Reparacje to nie gra

(23.10.2022)Na początku października Polska przekazała Niemcom notę dyplomatyczną w sprawie reparacji wojennych. Jak donosi Interia.pl  korespondent "Frankfurter Allgemeine Zeitung" w Polsce ustalił, iż w dokumencie nie pojawia się słowo "reparacje". Nie ma nocie sumy, jaką Niemcy miałyby wypłacić Polsce za straty wojenne. Gerhard Gnauck, powołując się na informacje zdobyte w polskim Ministerstwie Spraw Zagranicznych, pisze, że w dokumencie nie pojawia się słowo reparacje, nie pada też w nim konkretna suma, jaką Polska miałaby otrzymać od Niemiec za straty wojenne. W nocie jest za to mowa o odszkodowaniach, takich, jakie dostali już kiedyś robotnicy przymusowi.
Niemiecka gazeta wymienia oczekiwania strony polskiej, dotyczące edukowania w Niemczech o skali i charakterze niemieckiej okupacji w Polsce, która była o wiele bardziej brutalna niż choćby we Francji.

POLITYKA

reklama
reklama
Ogłoszenie społeczne