Komentator Redakcja
Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia . Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności .

-GOPODARKA-
"Welt am Sonntag": Stany Zjednoczone  zwiększają nacisk na niemieckie i europejskie firmy zaangażowane w budowę gazociągu Nord Stream 2.







/27.07.2020/ "Welt am Sonntag" napisał, że  przedstawicie tych firm budujących dla Putina kontrowersyjny gazociąg Nord Stream 2 odbyli telekonferencję z grupą członków administracji waszyngtońskiej. Głównym tematem rozmowy było uświadomienie im przez stronę amerykańską, jakie daleko idące konsekwencje pociąga za sobą dla nich "dalsza współpraca" przy budowie gazociągu.
Jak informuje "Welt am Sonntag", we wspominanej telekonferencji wzięło udział "do dwunastu" reprezentantów rządu USA. Nie jest żadną tajemnicą, że USA chce uniemożliwić ukończenie budowy gazociągu, który będzie potężną bronią nacisku wykorzystywaną przez Rosję Putina nie tylko na Niemcy, lecz na Unię Europejską. Niemiecki dziennik powołał się nawet na  anonimowego obserwatora według którego ostrzeżenia Amerykanów należy potraktować bardzo poważnie.
Warto przypomnieć, że amerykański sekretarz stanu USA Mike Pompeo zapowiedział w ubiegłym tygodniu, że budowa Nord Stream 2, który ma transportować po dnie Bałtyku do 55 mld metrów sześciennych rosyjskiego gazu do Niemiec, podpada odtąd pod amerykańską ustawę przewidującą, nałożenie sankcji na przedsiębiorstwa zagraniczne, które prowadzą interesy gospodarcze z Rosją oraz innymi państwami, takimi jak Iran i Korea Północna.
reklama








Tego ostrzeżenia nie wolno nikomu zlekceważyć, nawet Niemcom, które uważają, że ich prawo nie dotyczy.
W odpowiedzi na to rząd niemiecki groził Amerykanom w oświadczeniu, iż odrzuca stosowanie sankcji ekstraterytorialnych. Niemcy ostro wystąpiły przeciwko zapowiedziom amerykańskich  sankcji w związku  z budową Nord Stream 2.

Słowem komentarza można dodać, że Niemcy i Rosja mają wspólny interes i nie liczą się z nikim i niczym. Niemcy wspólnie z Putinem budują kontrowersyjną inwestycję pomimo sprzeciwu nie tylko Polski, ale i wielu innych krajów Europy Środkowowschodniej. Nord Stream 2 zagraża bezpieczeństwu Polski, Ukrainy, Litwy, Łotwy i Estonii Forsując budowę Nord Stream Putinowi nawet na etapie budowy udało się skłócić państwa Unii Europejskiej, ale także wpłynąć na pogorszenie relacji transatlantyckich.  Nawet niemiecki dziennik przyznaje, że Nord Stream 2 budzi głębokie zaniepokojenie zwłaszcza wśród państw Europy Wschodniej, gdyż może on skutkować ograniczeniem, a nawet całkowitym wstrzymaniem dostaw rosyjskiego gazu przez Ukrainę. I  przecież nie tylko  USA, widzi niebezpieczeństwo pogłębienia się uzależnienia energetycznego Europy od Rosji. „Welt am Sonntag” w swoim artykule przypomina, że USA nałożyły sankcje gospodarcze na szwajcarską firmę Allseas, która wycofała z Bałtyku należące do niej statki do układania rur na dnie morskim. To z kolei skutkowało zatrzymaniem budowy gazociągu. Jednak  władca  Rosji Władimir Putin zapowiedział, że cały projekt zostanie zakończony na początku 2021 roku. Czy tak się stanie zależy jednak o tego jaki skutek odniosą zapowiadane amerykańskie sankcje, dla firm, które nie cofną się przed wzięciem udziału w budowie tej budzącej ogromne kontrowersje niemiecko-rosyjskiej inwestycji. Nie da się ukryć,  że  zablokowanie budowy rury jest korzystne nie tylko dla bezpieczeństwa Polski, ale całej Unii Europejskiej.

Źródło: Welt am Sonntag
reklama
reklama

Drogi Czytelniku/Czytelniczko Komentator Europa-Niemcy-Polska nie gromadzi, ani nie przetwarza w celach marketingowych, ani innych Państwa danych. Strona zamieszcza reklamy zewnętrznych partnerów, a na ich politykę nie mamy żadnego wpływu. Zamieszczane są również linki zewnętrze, na które nie mamy wpływu. Swoją decyzję zawsze mozesz zmienić. Wystarczy namieść odpowiednie zmiany w ustawieniach. Tu o naszej polityce prywatności. Jeśli się z tym nie zgadzasz  napisz bezpośrednio do naszych partnerów, lub zrezygnuj z korzystania ze strony. Jeśli się zgadzasz, pozostań naszym Czytelnikiem.

Fot.Screen ze strony www.welt.de