Komentator Inne

www.komentatoreuropa.pl

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia . Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności .
Donald Trump i brutalna policja Macrona
/10.12.2018/ Donald Trump na Twitterze skomentował dramatyczną sytuację w Paryżu, gdzie doszło wczoraj do kolejnych już zamieszek. Do wypowiedzi amerykańskiego prezydenta odniósł się minister spraw zagranicznych Francji. Przypomnijmy, że aż 1723 osoby zostały zatrzymane tylko podczas wczorajszego protestu "żółtych kamizelek" we Francji. Aż 1220 osób zostało tymczasowo aresztowanych. To najnowsze dane podane przez francuski rząd. Około 136 tys. osób w całej Francji, a 10 tys. w samym Paryżu, wzięło w sobotę udział już w czwartym proteście przeciwko polityce finansowej władz. Tylko w samym  Paryżu 135 osób zostało rannych. Ludzie mają dość polityki finansowej obecnych władz i żądają dymisji coraz mniej lubianego prezydenta Emannuella Macrona.
"Bardzo smutny dzień i noc w Paryżu. Może nadszedł czas, aby zakończyć śmieszne i niezwykle drogie Porozumienie Paryskie i zwrócić pieniądze ludziom w postaci niższych podatków?" - napisał wczoraj wieczorem prezydent Donald Trump.
reklama








Na te słowa emocjonalnie zareagował szef MSZ Francji Jean-Yves Le Drian.  Upomniał amerykańskiego prezydenta: "Mówię Donaldowi Trumpowi i prezydent Republiki (Emmanuel Macron) też mu to mówił: nie jesteśmy stroną amerykańskich debat, więc proszę pozwolić naszemu narodowi żyć po swojemu" - grzmiał szef francuskiej dyplomacji. Francja nie lubi, aby ktoś wtrącał się w jej wewnętrzne sprawy. Ale to jest jednostronne. Ten zakaz „wtrącania się” dotyczy tylko wtedy, gdy ktoś zwraca uwagę Francji. Francja już takie samo prawo w stosunku do innych państwo sobie pozostawiła.  Warto też nie zamykać oczu na brutalność policji Macrona.  Bici demonstranci, nawet kobiety i niepełnosprawni na wózkach. Donald Trump zareagował na dramatyczne wydarzenia we Francji. Brak reakcji władz UE na ewidentne naruszenia jakie mają miejsce we Francji. Ciągle na to jeszcze czekamy. Niemiecka gazeta FAZ pisała, że kraj (Francja) została zbanowany przez protesty żółtych kamizelek – a prezydent Francji milczy. Ale nie tylko on milczy....Francja jest uwięziona w swoich sprzecznościach i wewnętrznych blokadach. Czy istnieje wyjście?


Źródło: www.rp.pl, www.fas.net

reklama
reklama

Drogi Czytelniku/Czytelniczko Komentator Europa-Niemcy-Polska nie gromadzi, ani nie przetwarza w celach marketingowych, ani innych Państwa danych. Strona zamieszcza reklamy zewnętrznych partnerów, a na ich politykę nie mamy żadnego wpływu. Zamieszczane są również linki zewnętrze, na które nie mamy wpływu. Swoją decyzję zawsze mozesz zmienić. Wystarczy namieść odpowiednie zmiany w ustawieniach. Tu o naszej polityce prywatności. Jeśli się z tym nie zgadzasz  napisz bezpośrednio do naszych partnerów, lub zrezygnuj z korzystania ze strony. Jeśli się zgadzasz, pozostań naszym Czytelnikiem.