Komentator Inne

www.komentatoreuropa.pl

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia . Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności .
Berlin: polscy i niemieccy posłowie potępiają Rosję

/29.11.2018/Atak Rosji na ukraińskie statki w Zatoce Kerczeńskiej zdominował spotkanie parlamentarzystów z Polski i Niemiec. Sukcesem jest wspólna rezolucja. Oba parlamenty chcą się wkrótce spotkać z kolegami z Ukrainy.
„Zaatakowanie i aresztowanie trzech jednostek marynarki ukraińskiej oraz ich załóg przez siły zbrojne Rosji doprowadziło do ponownej eskalacji. Działania te są sprzeczne z prawem międzynarodowym i zobowiązaniami władz Rosji oraz zwiększają napięcie między Rosją a Ukrainą” – czytamy w oświadczeniu przyjętym przez obie komisje podczas wspólnego posiedzenia w niemieckim parlamencie.
reklama






















„Nakazem chwili jest umiarkowanie i deeskalacja” – napisali polscy i niemieccy posłowie.
Parlamentarzyści wezwali władze Rosji do niezwłocznego uwolnienia ukraińskich statków i ich załóg oraz przywrócenia swobody żeglugi w cieśninie Kerczeńskiej i na Morzu Azowskim.
Posłowie Bundestagu i Sejmu zadeklarowali wsparcie dla demokratycznych reform na Ukrainie. Ich zdaniem Polska i Niemcy oraz Unia Europejska powinny bardziej stanowczo pomagać Ukrainie.


reklama
reklama

Drogi Czytelniku/Czytelniczko Komentator Europa-Niemcy-Polska nie gromadzi, ani nie przetwarza w celach marketingowych, ani innych Państwa danych. Strona zamieszcza reklamy zewnętrznych partnerów, a na ich politykę nie mamy żadnego wpływu. Zamieszczane są również linki zewnętrze, na które nie mamy wpływu. Swoją decyzję zawsze mozesz zmienić. Wystarczy namieść odpowiednie zmiany w ustawieniach. Tu o naszej polityce prywatności. Jeśli się z tym nie zgadzasz  napisz bezpośrednio do naszych partnerów, lub zrezygnuj z korzystania ze strony. Jeśli się zgadzasz, pozostań naszym Czytelnikiem.