Główna Archiwum Redakcja
Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia . Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności. Jeśli tego nie akceptujesz, nie korzystaj z tej strony.

ISSN 2299-1328

www.komentatoreuropa.pl

Autorka tekstu opublikowanego w internetowym portalu polskiej redakcji Deutsche Welle przytacza ciekawe dane statystyczne odnśnie ubióstwa w Niemczech. W 2021 r. Niemcy znalazły się na dwudziestym miejscu wśród najbogatszych państw świata, biorąc pod uwagę wartość PKB na mieszkańca. Zatem jeśli zsumujemy wartość wszystkich dóbr i towarów wyprodukowanych w danym kraju i podzielimy to przez liczbę mieszkańców, otrzymamy w Niemczech średnio 52 200 euro na osobę rocznie. W artykule porównano to do , w Luksemburga, najbogatszym kraju świata, ta liczba wynosi 140 458 euro, a w najbiedniejszym Burundi 277 euro. Bieda w Niemczech jest i dotyka emerytów, ale także coraz częściej osoby pracujące. Szczególnie  trudna sytuacja dotycz niemieckich emerytów.

Jak czytamy na łamach portalu Deutsche Welle w związku z gwałtownym wzrostem inflacji dla wielu Niemców i Niemek coraz większym wydatkiem są takie codzienne potrzeby, jak chleb, mleko, owoce i warzywa, które są o ponad 12 proc. droższe niż rok temu. W 2020 r. z banków żywności korzystało około 1,1 mln osób. Obecnie liczba ta zbliża się już do 2 mln. Ten ostatni wskaźnik pokazuje jak szybki i głęboki jest wzrost, zwłaszcza w grupie tych najuboższych Niemów.

 Ubóstwo wzrasta  wśród ludzi starszych. Po przepracowaniu wielu lat miesięczna emerytura często nie wystarcza na pokrycie wszystkich wydatków. Jak pisze DW zwłaszcza kobiety odczuwają to obciążenie, ponieważ częściej pracowały w niepełnym wymiarze godzin i otrzymywały niższe wynagrodzenie. Według nowych badań Fundacji Bertelsmanna do 2036 r. ubóstwo senioralne dotknie 20 proc. Niemców – czytamy w tekście pod tytułem „Niemcy. Bieda w bogatym kraju”. W Niemczech rośnie również liczba osób, które pomimo pracy na pełen etat nie są w stanie utrzymać się ze swoich dochodów. Co gorsze ekonomiści uważają, że inflacja w Niemczech będzie utrzymywać się na wysokim poziomie. Życie w Niemczech pozostanie w możliwej do przewidzenia przyszłości drogie.
Słowem komentarza można dodać, że bieda dotarła do bogatego kraju, jakim zawsze były Niemcy. To jest też bardzo zła informacja dla Polski, kraju mocno gospodarczo uzależnionego od gospodarki zachodniego sąsiada. Nie przez przypadek Polska jest nazywana „poddostawcą”, albo „dostawcą części do Niemiec”.  A to oznacza, iż jeżeli tam będzie się pogarszać sytuacja ekonomiczna, to nie pozostanie ona bez wpływu na nas. Artykuł na łamach Deutsche Welle, nie jest jedynym sygnałem ostrzegawczym, jakim płynie z Niemiec o coraz większych problemach ekonomicznych naszych zachodnich sąsiadów.  Przez wiele lat Polakom wydawało się, że Niemcy to prawie raj,  funkcjonowało nawet porzekadło, że tam nawet bezrobotni żyją niemalże jak królowie, lecz te akurat mity obalane są nie tylko dzisiaj, w dobie ogarniającego całą Europę, albo nawet znaczną część zachodniego świata, kryzysu.




Źródło: https://www.dw.com/pl/niemcy-bieda-w-bogatym-kraju/a-63398036


Bieda w bogatym kraju. A Niemcy ciągle takim pozostają

(11.10.2022)Na stronie Deutsche Welle ukazał się bardzo ciekawy i  zarazem alarmujący artykuł pod tytułem  „Niemcy. Bieda w bogatym kraju”. Czytamy w nim, że choć Niemcy są jednym z najbogatszych państw na świecie, to w całym kraju coraz bardziej widoczne są oznaki rosnącego ubóstwa: bezdomni śpiący pod gołym niebem, matki odmawiające sobie posiłków, aby starczyło dla dzieci, emeryci szukający pustych butelek, aby wymienić je na kaucję. Z tekstu dowiadujemy się, że według Niemieckiego Parytetowego Związku Socjalnego, który zrzesza organizacje pomocy społecznej, 13,8 mln Niemców żyje w ubóstwie lub jest zagrożonych znalezieniem się poniżej granicy ubóstwa. Również rząd niemiecki wyraża swoje zaniepokojenie rosnącą przepaścią pomiędzy bogatymi a biednymi.

GOSPODARKA

reklama
reklama