Komentator Redakcja
Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia . Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności .

-GOSPODARKA-
Niemcy uruchomili nową nową elektrownię węglową. Berlin co innego mówi, a co innego robi, jeżeli chodzi o wykorzystanie węgla w energetyce










/01.06.2020/ Opalana węglem kamiennym elektrownia Datteln 4 powstała w Zagłębiu Ruhry. Rozpoczęła swoją działalność w 30.05.2020. Początkowo planowano jej uruchomienie na 2011 rok, jednak błędy, usterki techniczne i liczne procesy sądowe wciąż hamowały budowę. Nawet rządowa komisja ekspercka była przeciwna tej inwestycji, ale pomimo to rząd w Berlinie zdecydował się na otwarcie elektrowni węglowej. Uruchomienie elektrowni węglowej stoi w jawnej sprzeczności z od lat lansowanym image Niemiec, jako kraju ekologii i ciągłym trąbieniu, aby to inne państwa z rezygnowały z węgla. W czasie, ogłoszenia w propagandzie, że Niemcy są ekologiczne jak nikt inny, budują kolejną węglową elektrownię. To jawna sprzeczność z tym co się głosi, a tym co się robi. Niemcy bronią swojej elektrowni napędzanej węglem twierdzą, że ta rzekomo ze wszystkich niemieckich, opalanych węglem,
reklama










elektrowni  ta jest najbardziej przyjazna środowisku. Niemiecki rząd, nie bacząc na negatywną opinię specjalnej komisji i ekologów, a także pomimo ustawy o rezygnacji z węgla, która zakłada zamknięcie wszystkich elektrowni tego typu do 2038 roku, postawił na węgiel. Warto dodać, że wbrew temu co się mówi, Niemcy są jednym największych trucicieli i jednym z najwięcej zużywających węgla państw w całej UE, i należą do ścisłej czołówki, jeśli chodzi to energetykę węglową.
Nowa elektrownia ma moc 1100 megawatów.
Szefowa Zielonych Annalena Baerbock zarzuciła rządowi w Berlinie „porażkę w polityce energetycznej”, wskazując na fakt, że zmuszono także niemiecką kolej do „odbioru tego prądu z węgla po całkowicie zawyżonych cenach”. Uruchomienie nowej elektrowni węglowej stoi w sprzeczności z planami stopniowego odchodzenia od energii wytwarzanej na bazie węgla. Berlin który należy do największych krytyków węgla, sam u siebie ten surowiec nader chętne wykorzystuje. Uruchomienie elektrowni  węglowej Datteln 4 pokazuje, że rząd w Berlinie co innego głosi, a co innego robi. Niemcy chętnie krytykują Polskę za wykorzystywanie węgla, a sami robią to samo, ale jak widać problemu już w tym nie widzą. Tu znakomicie sprawdza się porzekadło, że u kogoś widzi się nawet najmniejsze źdźbło, a u siebie nawet belki w oku nie dostrzega...

źródło: www.welt.de, www.faz.net, www.dw.de
reklama
reklama

Drogi Czytelniku/Czytelniczko Komentator Europa-Niemcy-Polska nie gromadzi, ani nie przetwarza w celach marketingowych, ani innych Państwa danych. Strona zamieszcza reklamy zewnętrznych partnerów, a na ich politykę nie mamy żadnego wpływu. Zamieszczane są również linki zewnętrze, na które nie mamy wpływu. Swoją decyzję zawsze mozesz zmienić. Wystarczy namieść odpowiednie zmiany w ustawieniach. Tu o naszej polityce prywatności. Jeśli się z tym nie zgadzasz  napisz bezpośrednio do naszych partnerów, lub zrezygnuj z korzystania ze strony. Jeśli się zgadzasz, pozostań naszym Czytelnikiem.

Fot. Wikipedia na prawach Creative Commons, autor Arnoldius