Główna Archiwum Redakcja
Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia . Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności. Jeśli tego nie akceptujesz, nie korzystaj z tej strony.

ISSN 2299-1328

www.komentatoreuropa.pl

Niemiecka gazeta pisze, że Putin znalazł się pod presją wobec ostatnich porażek wojsk rosyjskich na Uranie. „Jest to częściowa mobilizacja, co oznacza, że   tylko ci obywatele, którzy są obecnie w rezerwie, będą podlegać poborowi” –   powiedział Putin. Według oficjalnych danych, łączna liczba rezerwistów, którzy mają być teraz powołani, wynosi 300 tys. „Die Welt” pisze, iż Putin oskarżył Zachód o „nuklearny szantaż” i odniósł się do oświadczeń wysokich rangą przedstawicieli czołowych państw NATO o możliwości użycia broni jądrowej masowego rażenia przeciwko Rosji. „Chciałbym przypomnieć tym, którzy ośmielają się wypowiadać takie wypowiedzi o Rosji, że nasz kraj też ma różne środki zniszczenia, a one mają odrębne komponenty i są nowocześniejsze niż państwa NATO” – powiedział Putin. Dalej „Die Welt” pisze:„Jeżeli integralność terytorialna naszego kraju jest zagrożona, z pewnością wykorzystamy wszelkie dostępne nam środki, aby chronić Rosję i nasz naród". Dodał: „To nie jest blef".

Wspominana niemiecka gazeta pisze o ostrej krytyce jaka spadła na putinowską Rosję  przyszła z USA i Niemiec. „Pozorne referenda i mobilizacje są oznaką słabości, rosyjskiej porażki” – powiedziała ambasador USA w Kijowie Bridget Brink na Twitterze. „Stany Zjednoczone nigdy nie uznają roszczeń Rosji do rzekomo anektowanych terytoriów ukraińskich i będziemy popierać Ukrainę tak długo, jak będzie to konieczne”.

Z kolei wicekanclerz Robert Habeck (Zieloni) nazwał częściową mobilizację „dalszą eskalacją tej nielegalnej wojny agresji przeciwko Ukrainie”. To „zły i zły krok ze strony Rosji”, którego konsekwencje omówi rząd federalny. Federalny minister gospodarki dodał, że „jest dla niego jasne, że nadal będziemy w pełni wspierać Ukrainę” -czytamy w Die Welt.

Świat jest coraz bardziej przerażony tym co robi Rosja i szef na Kremlu Putin. Rosja nie chce pokoju i eskaluje konflikt. Nawet Niemcy, którzy mniej, lub bardziej skrycie wspierają putinowską Rosję są coraz bardziej zniecierpliwieni agresywną polityką byłego oficera KGB, który przez wiele lat szpiclował w Dreźnie.  



źródło: https://www.welt.de/politik/ausland/article241175827/Ukraine-Krieg-300-000-Reservisten-fuer-die-Front-Putin-kuendigt-Teilmobilisierung-an.html


Rosja nie chce pokoju. Putin eskaluje konflikt i ogłasza mobilizację

(21.09.2022)Prezydent Rosji Władimir Putin staje się coraz bardziej nieobliczalny i agresywny.  Wygłosił orędzie w sprawie przyłączenia okupowanych ukraińskich terytoriów do Rosji. Jego cyniczne słowa o tym, że to rzekomo „ - Zachód nie chce pokoju między Rosją a Ukrainą. Próbował zmienić Ukraińców w mięso armatnie”  odbiły się echem na całym świecie. Również u naszego zachodniego sąsiada.  „Die Welt” pisze, że  Kontrofensywa Ukrainy wywiera presję na Moskwę. Szef Kremla Władimir Putin zapowiada teraz „częściową mobilizację” sił zbrojnych i chce poprzeć fałszywe referenda. Rząd federalny mówi o „złym i złym kroku”.

POLITYKA

reklama
reklama